12.08.2012

145. Saturday / i dojechałam!


kaszka kukurydziana z duszonymi jabłkami, cynamonem i przyprawą do piernika;
cafe latte ze spienionym mlekiem i kakao
Dojechałam. To, na co tyle czekałyśmy, w końcu nastapiło, potwierdziło słusznosć wielkiego entuzjazmu, pewnej ekscytacji. Żanego napięcia.
Czas na podbój Krakowa.
A śniadanie najlepiej jest jeść z kimś...  niezwykłym.

46 komentarzy:

  1. oryginalna ta gwiazdka na kawie;) super to wszystko wygląda- zawsze masz takie świetne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, Kraków wita Cię rozszalałym słońcem :) Miłego podboju najpiękniejszego miasta w Polsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bawcie się dobrze dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne śniadanie :)
    Miłej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O :) Kraków - to u mnie :) Do kiedy zostajesz ?:>

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłego dnia! Tobie i Magdzie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta kawa wygląda obłędnie..*.*
    Śniadanie w towarzystwie ważnej osoby zawsze świetnie smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne śniadanko :) Ja też robię taką 'warstwową' kawę, wszyscy się zachywacają, ale mi nie smakuje jakoś specjalnie, takie kawy to nie moja bajka :D

    http://myvegetarianparadise.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Trafiłaś na dobrą pogodę;) Miłego weekendu;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obłędne latte!

    no to Kraków wita ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe śniadanko! Pyszności :) Życzę udanego pobytu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. śniadanie wygląda bardzo apetycznie, a jeżeli zjedzone w świetnym towarzystwie, to nic więcej nie trzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  13. od razu się domysliłam do kogo zawitałaś;) zazdroszczę wam;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyżby śniadanie w blogowym towarzystwie?

    OdpowiedzUsuń
  15. napisałabym udanego pobytu w Krakowie, ale to jest tak oczywiste, że skupię się na moim ulubionym połączeniu jabłek i cynamonu, ach <3 jutro zaserwuję sobie taką przyjemność na obiad, a jak znajdę czas to i na dzisiejszą kolację :))

    OdpowiedzUsuń
  16. te gwiazdki są przeurocze :)
    no to podbijajcie Kraków!

    OdpowiedzUsuń
  17. tak właśnie myślałam, że to będzie Twój cel podróży :) tak, śniadanie o wiele lepiej smakuje z kimś bliskim, chociaż Twoje śniadania codziennie są pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealna propozycja na wspólne śniadanie. Bawcie się dobrze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale się cieszę, że się tak dobrze bawicie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aaaa czyżby śniadanie z Magdą z Breakfast's time? :) Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę Wam tej kawy *.* :D
    Podbijcie Kraków, bawcie się dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. moj ukochany Krakow,za ktorym kazdego dnia tak bardzo tesknie. Bawcie sie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj wy, nie mogę sobie wyobrazić jaki cudny weekend spędzicie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mmmm jakie zimowe smaki ;) dziś także jadłam śniadanie z kims niezwykłym;)
    kocham Kraków! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta kawa wygląda super! Zazdroszczę tak miłego spotkania, choć Ty wciąż jesteś tajemnicza:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach, Kraków, mój Kraków! Mile spędzonego czasu w tym wspaniałym mieście Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kraków<3. Bawcie się dobrze ;*

    OdpowiedzUsuń
  28. oj dawno nie jadłam kaszki kukurydzianej, zazdroszczę śniadanka pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Śniadanie w Krakoweie w dobrym towarzystwie to jest to ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. No, no zagadkowa jesteś...Śniadanie w towarzystwie? Brzmi ekscytująco!!

    OdpowiedzUsuń
  31. nigdy nie jadlam a wyglada apetycznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. ooo Kraków ! udanego pobytu ci życzę ;d
    śniadaniowa miseczka wypełniona pysznosciami , kocham to !

    OdpowiedzUsuń
  33. Kraków <3 zimą musi wyglądać jeszcze piękniej!
    a ta latte...! zrób mi taką! haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. no i napięcie ciągle rośnie! jest wyjazd, są dwie kawy, dwie łyżki i dwie miseczki... chyba coś się klaruje, no ale nie dopytujemy ;) śniadanko wygląda wspaniale, a Kraków... cóż: KOCHAM! Mieszkam w miarę blisko i bywam często :)) udanego pobytu! :*

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.