2.24.2013

224. Sunday / placuszki kukurydziane

 kukurydziane placuszki z syropem klonowym i tahini
corn pancakes with maple syrup and tahini

/1 porcja/
- 1/4 szklanki mąki kukurydzianej
- 1/4 szklanka mąki żytniej razowej
- 1 jajko
- 1/2 szklanki kefiru naturalnego
- 1 łyżka cukru trzcinowego
- 1 łyżka wody różanej
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- tłuszcz (do smażenia)

Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą i cukrem. Następnie dodać jajko, kefir, wodę różaną i zmiksować wszystko na gładką masę. Na rozgrzaną, natłuszczoną patelnię nakładać łyżką placuszki i smażyć z obydwu stron do zarumienienia.

Woda różana - absolutny strzał w dziesiątkę. Uwielbiam ten różany posmak w placuszkach i kaszach. Wydaje mi się, że kiedy skończy się cała butelka tego ekstraktu, naprędce zacznę myśleć o zakupie kolejnej.



Zapuchnięte, podrażnione oczy. Skóra. Perfekcyjnie rozwodniony makijaż, porcelanowa twarz. Trochę krzyków i spojrzeń, które się nie odnalazły. Niezręczna cisza. Nie rozumiesz tego? Nie rozumiemy.



61 komentarzy:

  1. Obłędne placuszki. Wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają idealnie :) Jestem pewna, że tak samo smakują :) Mam mały zapas mąki kukurydzianej, mogłabym go wykorzystać i upiec Twoje placuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglądają bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, wiem, że zaglądasz czasem do mnie, a dziś ja zajrzałam do Ciebie i zobaczyłam, że również produktów "Alnatura", to jedne z moich ulubionych. Gdzie je kupujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. Produkty Alnatura kupuję w drogerii D&M, ale muszę zaznaczyć, że mieszkam w Niemczech. W Polsce nie ma tej sieci.

      Usuń
  5. Kurcze, ta woda różana jest intrygująca. Zwłaszcza, że bardzo lubię smak dzikiej róży. Wczoraj piłam pyszną białą herbatę z jej dodatkiem, mniam...
    Kupowałaś ją na tej stronie, którą podałaś?

    OdpowiedzUsuń
  6. o proszę, musze się zaopatrzyć w wodę różaną i koniecznie zrobić takie placuszki - wyglądają idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. u każdego teraz tahini,jak smakuje?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nieco mniej słodka chałwa. :)

      Usuń
  8. pyszne śniadaniowe placuszki ,mniam !
    kusi mnie to tahini ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Woda różana.. Cudo! Myślisz że dostałabym ją w sklepie typu alma? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak :) Ale zaraz podlinkuję źródło.

      Usuń
  10. Tahini i syrop klonowy razem- na pewno było dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie raz pisałam, że uwielbiam Twoje placuszki. I powtórzę to znów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają lekko, uroczo i pysznie :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie malutkie, słodziutkie :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnaiam, to musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja musze sprobowac tego tahin ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie delikatne i jaki ładny kolor mają :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wpraszam się, bo nie mam takich składników, żeby zrobić takie cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialnie się prezentują! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. takie placuszki z lekkim różanym posmakiem muszą byc rewelacyjne! muszę się rozejrzec po sklepach, czy może nie dostanę jej gdzieś stacjonarnie, tak samo zresztą z tahini, które kusi jeszcze bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  20. Woda różana? Wow, pierwsze słysze, żeby ją jeść... tzn. pić:D
    A placuszki idealnie okrągłe <3

    OdpowiedzUsuń
  21. woda różana? hm, jestem tego bardzo ciekawa.

    placuszki wyglądaja idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ta woda różana musi być genialna ! <3

    odpisałam :));*

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze czymś zaskakujesz.:) o wodzie rozanej jeszcze nie słyszalam, muszę zrobić takie placuszki, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  24. fajne placuszki i ta woda różana:)

    OdpowiedzUsuń
  25. jesteś mistrzynią w robieniu placuszków. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. muszę kupić sobie kiedyś ten syrop klonowy, ale jest strasznie drogi.. :D starczy na długo chociaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, to zależy, ile go używasz ;)

      Usuń
  27. wow, ale ślicznie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam Twoje idealnie kształtne placki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale słodko wyglądają, takie maleńkie i kształtne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyglądają bardzo apetycznie i tak delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Urocze te Twoje placuszki, coś czuję, że bardzo by mi zasmakowały!

    OdpowiedzUsuń
  32. żeby Twój humor był taki dobry jak smaczne były te placuszki... :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Co jak co, ale placki smażysz piękne!

    OdpowiedzUsuń
  34. cudne placuszki!
    na pewno kiedyś wykorzystam przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oh, jak cudownie wejść tutaj i podziwiać te smakołyki po tak długiej przerwie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mniam! Świetnie wygląda i pewnie jeszcze lepiej smakuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. woda różana brzmi interesująco :) ja weekend zaczęłam z nalewką różaną i była przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. placuszki z syropem klonowym - moje ulubione:)))))))))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba musze spróbowac tego tahini wkońcu:) bo mi to nie da żyć

    OdpowiedzUsuń
  40. woda różana z pewnością dodała fantastycznego aromatu, a fakt że są kukurydziane bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  41. pamiętam że kiedyś daaawno temu podawałaś troszkę zmieniony przepis na ciasto cukiniowe z bloga Lepszy Smak - chodzi mi o to, że użyłaś stewii. i właśnie tu moje pytanie, mogłabyś mi zdradzić ile jej trzeba? :) bo w oryginale jedynie cukier, a Twojego bloga przeszukałam wzdłuż i wszerz i nie ma :( będę wdzięczna za pomoc :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stewii dałam 10 g :) Faktycznie gdzieś się zawieruszył ten post, może przez przenosiny bloga.

      Usuń
    2. dziękuję bardzo :)

      Usuń
  42. Robię takie podobne, tylko na samej mące kukurydzianej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. oo mam jeszcze wodę różaną, więc chętnie wypróbuję ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wieki nie jadłam kukurydzianych, ale pyszne są! Muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  45. woda różana, przepiękna nazwa!

    OdpowiedzUsuń
  46. Takich placuszków jeszcze nie jadłam :) A muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ojej.. Znowu one-tez chce!:)
    Pięknie ci wychodzą..!

    OdpowiedzUsuń
  48. Wyglądają po prostu idealnie!

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.