12.12.2013

Kokosowe bezglutenowe pancakes

kokosowe pancakes podane z konfiturą z żurawiny
coconut pancakes served with cranberry confiture

T zdecydowanie najgrubsze placki, jakie kiedykolwiek udało mi się zrobić. Bez wątpienia stało się to głównie dzięki mące kokosowej, która, chłonąc wodę dwa razy bardziej niż każda inna znana mi mąka, idealnie zbiła masę na naleśniki. Nie trzeba już chyba wspominać o kokosowym zapachu i smaku, który był doskonale wyczuwalny w plackach. Dla takich placków warto jest czasem zjeść obiad na słodko. 




/1 porcja/
- 55g mąki orkiszowej*
- 15g mąki kokosowej
- 1 jajko
- 1/3 szklanki mleka
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej


Składniki suche mieszamy, następnie dodajemy mleko, olej, syrop i jajko. Miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Smażymy placuszki z obu storn na dobrze rozgrzanej patelni teflonowej.

*W WERSJI BEZGLUTENOWEJ: zastąpić mieszanką bezglutenową

42 komentarze:

  1. Jakie pulchne *.*
    Ja się chyba nigdy nie nauczę smażyć takich ładny placków :<

    OdpowiedzUsuń
  2. grube i kokosowe! dla takich obiadów mogę często rezygnować z czegoś wytrawnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio właśnie mam ochotę na coś kokosowego :D gdybym miała mąkę kokosową robiłabym od razu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Pulchniutkie i na dodatek kokosowe!
    To ja poproszę jednego na wynos :)
    Albo niech będą 2 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo, można składać zamówienia ;)

      Usuń
  5. A ja się zastanawiam, czy przeoczyłam, czy zapomniałam... ale wieki nie widziałam tutaj Twoich super-delikatnych naleśników!:) cieniutkich niczym wiórek^:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym samym ostatnio pomyślałam :D a szczególnie o wytrawnych naleśnikach :)

      Usuń
    2. W sumie racja, aczkolwiek nie robiłam ostatnio żadnych "nowych", sięgam na razie po sprawdzone zestawienia. Jak zrobię jakieś specjalne, to dodam przepis :)

      Usuń
  6. takie grube, a wciąż delikatne. pięknie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu kupić mąkę kokosową- tyle pyszności można z nich zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. PS. uwielbiam mąkę kokosową i wszystko, co z niej zrobione. te placki wyglądają przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ymmm takie śniadanko bym właśnie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. marzę o kokosowych :) ostatnio chodzą za mną, muszę w końcu zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudowna wieżyczka :D
    Co prawda jednak obstawałabym przy śniadaniu na słodki nie obiedzie, ale może jako deser? ^^
    Szkoda, że nie mogę na tę mąkę nigdzie, absolutnie nigdzie trafić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deser? Chyba taki w wersji xxl (;
      Poszukaj w internecie. Ja tak kupuję.

      Usuń
  12. świetnie wyglądają! i jeszcze ta konfitura na szczycie

    OdpowiedzUsuń
  13. Apetycznie się prezentują. Lekkie i cudownie kokosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja to się tylko boję że jak są takie grube to w środku się nie dopieką i będą lekko surowe. nie mniej jednak grubaski przyciągają wzrok i chętnie poczęstowałabym się. dawno pancakes nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie będą, jesli będziesz smażyć na średniej temperaturze :) ogień nie może być zbyt silny, bo wtedy spalą się z wierzchu, w środku faktycznie zostaną surowe.

      Usuń
  15. Pachnące kokosem i do tego żurawinka, niebo <3 widzę w tej konfiturze kawałki owoców!

    OdpowiedzUsuń
  16. Już wiem co chce w tym roku od mikołaja *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. ale kusisz tą mąką i wygląda mi ona na ósmy cud świata :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj ja nadal pracuje nad grubszymi placuszkami, więc ten pomysł z mąką kokosową może być dla mnie pomocny :D
    Konfitura z żurawiny musiała się idealnie wkomponować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardziej niż te placki urzekła mnie konfitura! Uwielbiam żurawinę :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę kupić mąkę kokosową, koniecznie! :) Ta konfitura, placki i talerzyk komponują się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie grubaśne to ja lubię :) A mąki kokosowej jeszcze nie próbowałam. Muszę nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  22. Aż ślinka cieknie jak się patrzy na takie pysznośći :) a jeszcze konfitura z żurawiny ... mmmm ^^
    Choć ja nie mam co narzekać bo dziś zajadałem się pysznymi muffinkami bananowymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko dlaczego takie pyszności tak szybko się kończą? :(

      Usuń
  23. Grube<33 Ta mąka kokosowa...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale grubaśne:) Przyznam takich nie jadłam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale pieknie wyszły! no i te zdjęcia u CIebie... jak zawsze kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie dzisiaj śniadanie inspirowane Twoim wypiekiem, zapraszam ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudownie puszyste. Takie naleśniki to pyszne rozpoczęcie dnia.

    OdpowiedzUsuń
  28. o ja! wersji kokosowej jeszcze nie znałam, chętnie wypróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  29. jakie pulchniutkie :)) będę musiała kiedyś zrobić, bo kokosowych nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Grubaski są najlepsze! A smak kokosowy , wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mąka orkiszowa zawiera gluten, możesz kogoś wprowadzić w błąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu zmieniałam tytuły starych przepisów na blogu. Widząc mąkę kokosową z rozpędu napisałam "bezglutenowe". Dziękuję za zwrócenie uwagi! Błąd poprawiony.

      Usuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.