12.16.2013

Słone ślimaczki z serem!


Lubicie ciasto francuskie?
Co za pytanie! Nie znam osoba, która nie uległaby jego cudownemu, delikatnemu smakowi. Ciasto francuskie smakuje wspaniale zarówno na słodko, jak i słono. Ja po raz pierwszy spróbowałam go w formie rogalika nadzianego morelową konfiturą. Od tamtego czasu minęło wiele lat, a nawet jedna ich dziesiątka. Smak jednak pozostał, a choć jeszcze nie czuję się na tyle pewnie, by samej zrobić ciasto francuskie, staram się kombinować z jego podaniem. W przeciągu kilku lat, czyli czasu, od jakiego gotuję, wypróbowałam wiele połączeń. Niestety, z racji, że wcześniej był to blog śniadaniowy, nie ujrzały one światła dziennego. Myślę, że od wprowadzonych na blogu zmian jeszcze zdążą się ukazać. Bo... No właśnie, ulubioną kawiarnię najlepiej stworzyć w swoim własnym domu.
Swego czasu w formie eksperymentu stworzyłam serową wersję ślimaczków z ciasta francuskiego, która sprawdzi się nie tylko jako przekąska, ale i danie główne. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tej wariacji i jeszcze nie raz do niej wrócę. No i... chyba nie muszę mówić, jak szybko zostałam poproszona przez znajomych o szybkie upieczenie kolejnych?


- 1 opakowanie ciasta francuskiego (275g)
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 100g sera żółtego
- 50g sera mozzarella
- sól, pieprz
- oregano
- bazylia

Rozmrożone ciasto francuskie rozwijamy. Na wierzchu rozsmarowujemy koncentrat podorowy uprzedmio wymieszany z przyprawami i ziołami. Następnie kładziemy na koncentrat starte sery. Zwijamy ciasto równomiernie do wewnątrz z obydwu stron. Tak zawinięte ciasto kroimy na plastry grubości około 1cm. Układamy ślimaczki w odległości 2cm obok siebie na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w temperaturze 190*C przez 15 minut. Podajemy na ciepło lub zimno.





Danie POMARAŃCZOWE (konkurs)


32 komentarze:

  1. Uwielbiam wszelkie wariacje na temat ciasta francuskiego :D Twoje ślimaczki są idealną propozycją ja nadchodzącego Sylwestra :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. "ulubioną kawiarnię najlepiej stworzyć w swoim własnym domu" - zgadzam się w 100% ! najlepiej w domu, najbardziej smakuje domowe :) dlatego też mam zamiar znowu zacząć wypiekać chleb, a takie szybkie słodkości czy przekąski z ciasta francuskiego bardzo często z mamą pieczemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chleb to wyższa półka :) Ja dopiero się do tego przygotowuję.

      Usuń
  3. Mam w lodówce ciasto francuskie i wczoraj sobie wymyśliłam, że z nim podziałam :D Więc czytasz mi w myślach! Wprawdzie ja planuje inny wypiek, ale i takie ślimaczki chętnie kiedyś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie do końca lubię ciasto francuskie, ale w takim zestawieniu do mnie zdecydowanie przemawia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, a na pewno z czasem się zakochasz w jego smaku :)

      Usuń
  5. zapisuje przepis! uwielbiam francuskie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Są wspaniałe! Przyznam szczerze, że moje wspomnienia z ciastem francuskim są zatarte, nie mam w pamięci niczego szczególnego. Ale jedno wiem na pewno - nie jadłam tak naprawdę wytrawnej wersji wypieku z tego ciasta, więc na Twoją propozycję mam ochotę wyjątkową!;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo.. francuskie! Robiłam sama i uwielbiam go, mimo że sklep się gł z masła:D
    Uwielbiam na wytrawne i słodko-twoja wersja wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł :) a wyglądają po prostu smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę musiała w końcu zadebiutować z ciastem francuskim i to właśnie na wytrawnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię ciasto francuskie ale mi osobiście bardziej odpowiada onno w wersji wytrawnej niż słodkiej. Dlatego na Twoje dzisiejsze ślimaczki bardziej bym się skusiła niz na croissanta z nadzieniem;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiłam kiedyś coś podobnego i było pyszne! :)
    Słodki talerzyk.

    OdpowiedzUsuń
  12. mam wlasnie ciasto francuski w lodowce:)))
    swietna propozycja:)))))))))))))))pozdrawiam agata

    OdpowiedzUsuń
  13. ciasto francuskie na wytrawnie kupuje mnie w każdej wersji (:

    OdpowiedzUsuń
  14. A co do martensów to tak - wydaje mi się, że są lżejsze, bo nie mają tak masywnej podstawy :) jak na razie dziwnie mi się chodzi pod tym względem, że moje glany były wyższe i przyzwyczaiłam się do czucia tej końcówki nieco wyżej, ale to nie wpływa jakoś negatywnie na chodzenie, po prostu kwestia przyzwyczajenia :) no i ogólnie na razie są sztywne bo wiadomo, nowe, ale spędziłam w nich cały dzień w szkole i nic mnie w sumie nie boli, nawet specjalnie nie obtarły. wygodne są od początku, w przeciwieństwie do glanów, które mnie nieźle porozrywały :) także jak najbardziej na plus!

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię bardzo ciasto francuskie ale na wytrawnie jeszcze nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale cudo! robię je bez dwóch zdań, może na święta? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo często kupuję gotowe ciasto francuskie i kombinuję co z niego zrobić :D
    Dotychczas piekłam rogaliki z nutellą lub z budyniem (zdecydowanie mój faworyt) i hot dogi.
    Ale ten pomysł też jest super, do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciasto francuskie to moja wielka słabość ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jadłabym! Uwielbiam ciasto francuskie, choć mniej w wersji na słodko :) Twoja propozycja serowa jest idealna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Osobiście wolę drożdżowe, ale to Twoje francuskie, tak podane z pewnością by mi przypasowało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja często robię bardzo uproszczoną wersję, czyli ciasto francuskie posypuję startym serem, zwijam i kroję w ślimaczki. Zero roboty, a jakie pyyyszne :) Czasem robię też z kruchym :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ciasto francuskie smakuje w każdej kombinacji, z serem lubię baaardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  23. w takim razie ujawniam się jako osoba, która nie lubi ciasta francuskiego :D

    OdpowiedzUsuń
  24. No pewnie, że lubię! I na słodko i na słono. Dobrze jest mieć je w zamrażarce, tak na wszelki wypadek :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję za udział w Akcji :) Dodaje z radością , czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.