6.07.2013

Kokosowa kasza kukurydziana

kokosowa * kasza kukurydziana podana z mleczkiem kokosowym, jogurtem i dżemem truskawkowo-karmelowym
coconut polenta served with coconut milk, yoghurt and strawberry-caramel jam
kokosowa kasza kukurydziana

/1 porcja/
- 60g kaszy kukurydzianej
- 300ml wody
- 80ml mleczka kokosowego (1/3 szklanki)
- 1 łyżka syropu z agawy
- szczypta soli
- 1/3 laski wanilii*

Wodę i ziarenka z laski wanilii gotujemy w rondelku. Kiedy płyn zacznie się gotować, dolewamy mleczko kokosowe i powoli dosypujemy kaszę, cały czas mieszając łyżką tak, aby nie powstały grudki. Po wsypaniu kaszy gotujemy ją na małym ogniu do momentu zgęstnienia (ok. 15-20 minut), co jakiś czas mieszając. Pod koniec gotowania dodajemy syrop z agawy, mieszamy. Przelewamy kaszkę do miseczki i podajemy z ulubionymi dodatkami.
*można zastąpić cukrem lub olejkiem wanilinowym

52 komentarze:

  1. No już tylko piątek i będziesz miała weekend. Pyszne śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wytrwasz do wakacji :* jeszcze trochę! a tymczasem chociaż na godzinę rzuć wszystko i odpocznij, świat się nie zawali!
    a śniadanie takie, jakie mi się z Tobą kojarzy - w miseczce, przyozdobione dżemem :) No i kokosowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie, jak już nic z piekarnikiem, to taki super dżem dla odmiany, co to ma w ogóle być pffft! xD
    I nie soboto, niedzielo, ale lipcuuuuu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ten dżem jest dla Ciebie zbyt super xD
      Lipiec to oczywista oczywistość <3

      Usuń
  4. Też potrzebuję takiej chwili. Nie pamiętam, kiedy usiadłam z książką tak sama z siebie i mogłam czytać coś innego niż lektury...

    OdpowiedzUsuń
  5. Sobota i niedziela już niedługo, chyba wszyscy się cieszymy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi też przydałoby się trochę tego czasu...
    uwielbiam kaszę kukurydzianą, a w kokosowym wydaniu musiała być obłędna! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrób wszystko, żeby się nie stresować. Stres to jest potworny wróg naszego zdrowia...:*
    Podoba mi się Twoje zdrowe, normalne podejście do nauki, nie lekceważące, ale właśnie NORMALNE^^

    Ściskam wirtualnie^^

    OdpowiedzUsuń
  8. szybko minie, za niedługo będziesz cieszyć się ogromną ilością wolnego czasu (wiem, co mówię ;)) pyszne śniadanko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze dzisiaj i weekend. :) Dasz radę. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mleko kokosowe, dżem truskawkowo-karmelowy... asortyment polskich sklepów pozdrawia ;p
    Ale wszystko brzmi( i wygląda przepysznie)! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wiesz, ja też potrzebuję. mój organizm już odmawia posłuszeństwa. ale jeszcze tylko kilka dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma innego wyjscia jak przetrzymac, nie?

      Usuń
  12. Wygląda zacnie, wczoraj sama miałam mleczny dzień.

    OdpowiedzUsuń
  13. Podwójna rozkosz!
    Nie kuś już tak tym dżemem! ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, teraz regularnie go kupuje ;p

      Usuń
  14. Znam ten ból, mnie dopadła zmora sesji.. ;( mam pytanie, kupiłam puszkę mleczka kokosowego właśnie, chętnie bym ją wypróbowała, ale boję się że nie zdąże całej spożyć zanim się nie zepsuje. Do czego Ty zużywasz większość? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsianek, kasz, koktajlow, dodatek do plackow :)

      Usuń
  15. Sobota już jutro. Dasz radę! :)
    Dobra dawka kokosu z samego rana to jest to. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaraz będzie wieczor, ten piątkowy, najlepszy, bo jutro sobota :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Kokos <3
    Na szczęście mamy piątek dzisiaj ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię kokosowe smaki, więc pewnie by mi smakowała:)) no i ten dżemik..mmm

    OdpowiedzUsuń
  19. ale to musiało być pyszne !
    Już weekend na szczęście się zacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam kukurydziankę :D
    spokojnie, już zaraz weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  21. idealne dodatki do kremowej kaszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale ten dżem to bym Ci ukradła :D
    Zgadzam się co do tego oddechu, chociaż mam wakacje to tak naprawdę nie mam okazji na lenistwo.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmmmm, pychota :) A zastanawiałam się dzisiaj nad kaszką kukurydzianą, byśmy się zgrały ! :D Kokosowa musiała być cudowna;>

    OdpowiedzUsuń
  24. Stres to Nasz przeciwnik więc staraj się jak najmniej stresować, a może nawet ud Ci się w ogóle nie myśleć o tych stresujących chwilach? Już jutro sobota a za 21 dni koniec roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jak ja doskonale rozumiem co masz na myśli - chwila, żeby usiąść i pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pysznie wygląda, dzisiaj zrobię sobie z malinami! :)

    Sobota i niedziela mnie wymęczy bo mam szkołę. A czytnikiem google jestem załamana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale co zrobić? Trzeba się dostosować i znaleźć alternatywę :)

      Usuń
  27. już mamy ten wymarzony weekend i za niedługo wakacje ;)
    kokosowe mleczko ,już dawno nic z nim nie robiłam !! kusząca zawartość miseczki *-*

    OdpowiedzUsuń
  28. Żałuję, że ani razu nie próbowałam mleczka kokosowego :<

    OdpowiedzUsuń
  29. jak kokosowo! to coś w sam raz dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dlaczego ja nigdy nie kupiłam jeszcze tego prawdziwego mleczka kokosowego? A kocham kokos!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciepłą polentę chęrnie bym zjadła, a tymczasem idę zagrzwbać się w kocu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie zaświeciło dziś słońce :)

      Usuń
  32. Kaszki to mogę jadać codziennie, a jeszcze tak zrobione to już w ogóle :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chcę czasu także! Znajdźmy go razem w ten weekend! Może się w końcu uda. Pełen relaks choć przez chwilę... naprawdę ostatnie dni to i u mnie jakaś dziwna gonitwa.
    Debiut z mleczkiem kokosowym jeszcze na mnie czeka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zapraszam Cię do mojego spisu blogów kulinarnych :)
    ww.spis-blogow-kulinarnych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Długo kupowałam mleczko kokosowe, teraz długo je otwieram :D Boję się, żeby się nie zepsuło, ale od jutra chyba z nim eksperymentuję :)
    Już niedługo nie będziesz wiedziała co robić z wolnym czasem, szybko zleci ; ) Choć nie wątpię, że świetnie go wykorzystasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Znam tę sytuację, szczerze mówiąc wątpię, że sobota czy niedziela Ci pomoże. W takich sytuacjach dobrze sprawdzają się długotrwałe przerwy, wiem to po sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. łazi za mną to kokosowe i łazi- trzeba w końcu nabyć :)
    z tym czasem mam to samo. ja jeszcze dodatkowo zajeżdżałam się ćwiczeniami i aktualnie trochę sama ze sobą się męczę, żeby dać sobie spokój. trochę to głupie, że nie potrafię już dać sobie odpocząć

    OdpowiedzUsuń
  38. czasem trzeba się po prostu zdystansować...

    OdpowiedzUsuń
  39. Taką kokosową miseczką mogłabym rozpocząć słodki dzień :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.