6.14.2013

Kokosowy pudding z kaszy manny

pudding z kaszy manny
 kokosowy pudding z kaszy manny z płatkami kokosa (w środku), konfiturą karmelowo-truskawkową i suszonymi morelami
coconut semolina pudding with caramel-strawberry jam and coconut flakes and dried apricots (inside)
kokosowy pudding z kaszy manny

Delikatny, kokosowy pudding - idealny na ochłodzenie się już o poranku w lato, a także na wiosnę, kiedy przez okno do pokoju wpadają pierwsze promienie słońca. Delikatnie kokosowy - zasmakuje nawet temu, kto na co dzień zarzeka się, że nie przepada za zupami mlecznymi. W przypadku tego puddingu nie ma mowy o grymaszeniu - kokosowemu aromatowi zdrowo słodkiej kaszy nie sposób się oprzeć. 

kokosowy pudding z kaszy manny
/1 porcja/
-150ml mleka
- 100ml mleczka kokosowego
- 2,5 łyżki kaszy manny
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- płatki kokosa

Kaszę manną gotujemy z mlekiem kokosowym i krowim, pod koniec dodajemy wiórki kokosowe i słodzimy stewią. Przelewamy kaszę do miseczki i wstawiamy na noc do lodówki.

50 komentarzy:

  1. O, widzę, że nie tylko ja udaję, że chce mi się chodzić do szkoły. :P
    Pyszny pudding :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, ze w tym dzisiejszym swiecie mozna miec chociaz niebo w gebie ;)
    nie wiem po co w ogole zrobili tak dlugi rok szkolny, my juz zaczelismy podreczniki z nastepnej klasy... nie wiem co bysmy robili w przeciwnym przypadku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda idealnie :))
    zazdroszczę Ci, przynajmniej masz szafki w szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. konfitura karmelowo truskawkowa?! Chcę ją tu i teraz u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. to musiało być rewelacyjne *.*
    też kiedyś miałam szafki w szkole, super patent ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też sobie robię wolne od przyszłego tygodnia :D świetne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym zrobiła wolne, ale w tym roku wolnego zrobiłam sobie już tyle, że rodzice mnie chyba wydziedziczą jak tak dalej pójdzie :p
    kokosowy piątek, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam ! wyglada cudnie !
    A u mnie dzisiaj pada :<

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda delikatnie i bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoła szkołą, życie życiem. Rób tak, żeby było dobrze, mądra jesteś, to doskonale o tym wiesz!:)

    Piękny ten Twój pudding, jak z obrazka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kokosa bardzo lubię,więc z pewnością patent wykorzystam :) A co do małych porcji- nie widzę problemu, Ty jesz ile chcesz, jak ktoś chce jeść więcej i korzystać z Twoich przepisów, niech podwoi ilość składników, co za problem. Ja w przyszłym tygodniu do szkoły idę tylko w poniedziałek, a potem na zakończenie roku ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam uwielbiam gdy jest kolorowo i zdrowo :)
    pozdrawiam i zapraszam :)
    pierwiasteksmaku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja jestem w niebie, patrząc na ten deser!:)

    Z pozdrowieniami,

    A.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie. Szkoda nerwów na z pewnością anonimów, którzy zawsze o wszystko się czepiają. Każdy je to na co ma ochotę i tyle ile może, a anonimom nic do tego. Niestety oni tego nigdy nie załapią :)
    Pudding na ciepły poranek zawsze świetnie się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, a czasem to juz nawet nie bawi ;)
      Oby twraz byly juz tylko cieple poranki!

      Usuń
  15. Jak je wyciągnąć z miseczki żeby tak ładnie wyglądały???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyjmuję taki pudding na kilka minut z lodówki, a następnie ostrzem noża tworzę linie przy ścianach miseczki. Odwracam miskę, pukam trochę w spód i pudding sam wypada ;)

      Usuń
    2. A ja łapą podważam i wychodzi ;)

      Usuń
    3. Tak też można :D Liczy się efekt!

      Usuń
  16. jestem fanką wszelkim podniebnych atrakcji, twojego śniadania też :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie dzisiaj też był pudding, ale z kaszy orkiszowej. Dawno nie jadłam, a to takie dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No i smakiem puddingu mnie kupiłaś :) Uwielbiam kokosowe :>

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym się w takim niebie znaleźć ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie wczoraj robiłam ciasto z truskawkami, które ostatnio pojawiło się na mojewypieki.pl z dodatkiem kaszy manny... na jej opakowaniu widniał taki ładny deserek jak Twój, ale z truskawkami. Zamarzył mi się taki :) Więc niebawem skorzytsam z Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, było jakieś nowe ciasto na mojewypieki? Zaraz sprawdzę, dzięki za cynk :) Mam nadzieję, że i ten przepis będzie Ci odpowiadał ;)

      Usuń
  21. Elegancko podany, aż szkoda jeść i niszczyć arcydzieło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam większych skrupułów... ;)

      Usuń
  22. pysznosci - moze dzisiaj wieczorkiem Taki Pudding sobie zrobie? na sniadanko mialabym jak znalazl:))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Rób tak żebyś ty była zadowolona i tego się trzymaj ;) To tylko i wyłącznie Twoja sprawa, nikomu nic do tego.
    Pudding wygląda uroczo i delikatnie, no i jeszcze jest z kokosem- magia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście niebo! I to siódme :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kokos to moje smaki, od zawsze na zawsze ;) pyszny pudding !

    OdpowiedzUsuń
  26. też dziś kokosowo zaczęłam dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam desery z kaszką manną ;) A na dodatek z kokosem - pyszności! I zdrowo :) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. kokosowy jest pyszny, jadłam :) denerwują mnie komentarze typu mało/dużo, każdy je tyle ile potrzebuje...na zagłodzoną bynajmniej nie wyglądasz :D
    co do szkoły to w liceum pod koniec roku bywałam tylko gościem na ewentualnych sprawdzianach :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kokos- uwielbiam, a tak dawno już go nie jadłam! Koniecznie muszę coś z nim zrobić :) Niebo w gębie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba muszę zrobić coś kokosowego, bo ostatnio truskawki rządzą w mojej kuchni ;D A Twój pudding to faktycznie kokosowe niebo :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. ależ ostatnio dużo puddingów na blogach! :) to chyba ta aura ciepła to powoduje... ja jakoś nadal wolę ciepłe, cieplutkie śniadania. od ciepłych zimne nigdy nie będą lepsze, ale pewnie przyjdzie mi w gorącym lecie spróbować w końcu jakiś zimnych puddingów i innych takich :)

    ja nieoficjalne wolne też robię, ale chwilkę później po Tobie. myślę, że od środy, także przybij piątkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. To chyba przez te upalne poranki tyle tych puddingów na blogach :D Ja jednak wierna jestem ciepłym śniadaniom <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Ile ja bym dała, aby mieć te Twoje wspaniałe śniadania Whiness każdego dnia rano podane do łóżka < 3
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, czas działać i spróbować zacząć je robić, chociaż w weekendy! :)

      Usuń
  34. mi się tak na uczelnie nie chce chodzic że to jest jakaś masakra no ale musze bo są zaliczenia i tak dalej.

    pyszne te twoje kokosowe niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Co za eksplozja różnorodnych smaków znalazła się na Twoim talerzu! Nie odmówiłabym:)
    Kurczę muszę popatrzyć na bloglovin jak go ustawić, bo u mnie opornie idą tego typu sprawunki

    OdpowiedzUsuń
  36. Ładnie podany, tylko patrzeć, szkoda zjeść ;p

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ to piękne jest! I pyszne z pewnością... :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.