11.28.2013

Gofry marchewkowe

gofry marchewkowe
 gofry marchewkowe z musem jabłkowo-dyniowym i kandyzowanym mango
carrot waffles with apple-pumpkin mousse and candied mango
gofry marchewkowe

gofry marchewkoweW oczekiwaniu na zimę zachciało mi się gofrów. Kiedy za oknem pojawił się pierwszy śnieg, a ja przemogłam się do założenia czapki, mimowolnie pojawiła się chęć powrotu do wakacji. Dobrze mi z tym zimnem dookoła, zbliżającymi się świętami, wypatrywaniem gwiazd i pierwszej prawdziwej śnieżnej zamieci. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim gofry zmieniają się w otulający podniebienie, korzenny deser. 


gofry marchewkowe/2 gofry/

- 60g mąki żytniej
- 90g startej marchwii
- 1 jajko
- 50ml mleka
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1 płaska łyżeczka cukru trzcinowego
- szczypta soli
- szczypta cynamonu

Najpierw mieszamy razem mąkę, sól, cukier trzcinowy, cynamon i sodę. Następnie dodajemy jajko oraz mleko i miksujemy. Na końcu dodajemy marchew i dokładnie mieszamy. W nagrzanej gofrownicy pieczemy gofry do zarumienienia. 
gofry marchewkowe

36 komentarzy:

  1. ! :O Jaki ciekawy pomysł na gofry! Muszę takie koniecznie zrobić! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba najwyższy czas wyjąć swoją gofrownicę, która kurzy się w najniższej szafce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. porcja idealna dla mnie, a gofrownicę mam, jeszcze tylko skoczyć po marchew :)

    OdpowiedzUsuń
  4. połączenie nader zaskakujące!
    Też tak mam, że gofry z latem mi się kojarzą ;D
    Muszę spróbować Twojego pomysłu-marchewki jeszcze w swoich nie miałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. gofry marchewkowe to kolejne w kolejce, które chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gofry marchewkowe uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystko co z marchewką to świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty wiesz jak ja się nie mogę doczekać zamieci śnieżnej! Takiej wielkiej ogromnej, obezwładniająco białej:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszyscy tak kuszą tymi goframi ... czemu ja nie mam tej gofrownicy no :<
    Marchewkowe usiały być świetne ! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. zjadłabym takiego gofra... niestety ja też nie mam gofrownicy :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha, jak już mam gofrownicę, to mogę z ręką na sercu powiedzieć, że wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę kiedyś spróbować tych gofrów, idealne na nadchodzącą zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio kusicie tymi marchewkowymi pysznościami, chyba czas żebym i ja się na coś skusiła (:

    OdpowiedzUsuń
  14. musiały być przepyszne :) jak już będę miała własne mieszkanie to pierwsze co zrobię to kupię gofrownicę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam dzisiaj o gofrach :) Muszę zrobić na dniach! Marchewkowe muszą być przepyszne. Idealne na zimowy poranek. U mnie śniegu jeszcze nie było :<

    OdpowiedzUsuń
  16. To mango mnie ciekawi..A gofry cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wszelkie marchewkowe śniadania na słodko zawsze mile widziane, takie gofry na pewno będę wypróbuję :) kusisz mnie tym smakowitym musem :)
    na dworze coraz zimniej, a ja zakładam na siebie coraz więcej warstw.

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda ze nie mam gofrownicy :) ale chlopak ma musze zapisac przepis to zrobie sobie u niego :) bardzo kusi mnie to twoje jedzenie, jestem fanką twojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja, chociaż zimę kocham (tak samo jak i wiosnę i lato i jesień) dziś jestem zła na nią, wściekła. no, ale to chyba zrozumiałe. za tydzień mi złość przejdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy czasem musi zrobić wyjątek ;)

      Usuń
  20. Takich gofrów to ja bym nigdy nie odmówiła!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zima jest fajna, ale tylko ta za oknem, koniec kropka.
    Gofry i kandyzowane mango, uwielbiam :3

    OdpowiedzUsuń
  22. przepysznie wyglądają. ciekawi mnie to kandyzowane mango ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny przepis! Gofry lubię w każdej postaci!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak to się stało, że ja jeszcze ich nie zrobiłam? Że ich nigdy w życiu nie jadłam??

    OdpowiedzUsuń
  25. właśnie dzisiaj zrobiłam ;) podałam je z powidłami śliwkowymi, masłem orzechowym i pudrem, bardzo dobre, ale potwornie zapychające, nie wiem dlaczego, ale z tej porcji wyszły mi 3 i jeden zostaje na później, bo nie dałam rady wcisnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zjadłam całej porcji na raz ;)

      Usuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.