11.01.2013

Mus ryżowo-kokosowy

Kokosowy mus ryżowy z chipsami kokosowymi, jabłkiem, brzoskwinią i konfiturą różaną
Coconut rice mousse with coconut flakes, apple, peach na drose confiture

*płatki ryżowe zmiksowane z mleczkiem kokosowym

*w zakładce Moje ulubione śniadania czeka na Was nowa porcja faworytów 

Wczoraj odwiedziłam miejsca, które zapadły w mej pamięci dzięki latom powrotów.  Z innym życiem,  jako inna osoba, z innym humorem, zamieszkaniem, priorytetami, celami. To ciekawe uczucie, które tak ciężko opisać.  Niewidzialny sentymentalizm.

Wolne, wolne. Chwila oddechu w samą porę.
Kokosowy poranek, miseczkowe śniadanie, którego nie trzeba jeść w pośpiechu - całe szczęście. Spokoju dzień, może trochę cichy w zamierzeniu. Pisanie, muzyka. W pewne miejsca jest mi za daleko,  pewne miejsca nie chcę dzisiaj iść. Na zbyt małe lub odległe groby, czasem zbyt bliskie, żeby być tam namacalnie. Może tylko jeden płomyczek.


34 komentarze:

  1. Wspaniałe połączenie..
    Mi też to wolne się przydaje...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kokosowy poranek, jak i u mnie :) stęskniłam się za smakiem mleczka kokosowego - teraz nabrałam jeszcze ochotę na taki mus jak twój :)
    wolny czas, czas spokojny, czas wspomnień. dzień by odetchnąć od codziennego rytmu.
    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. pomimo, że do kokosa przekonałam się niedawno- zawartość twojej miseczki z pewnością bym pokochała (w końcu to mus- nie może być inaczej!)
    wolne, ale chwili oddechu nie zaznam. cieszę się, że choć Ty nieco odsapniesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczka kokosowego nie sposób nie lubić :)

      Usuń
  4. Widzę, że my z tą muzyką mamy 'coś'... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda tak delikatnie, jak miska z chmurką.
    Kokosową chmurką, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kto ma wolne, ten ma wolne, ja mam mnóstwo nauki :(
    mus wygląda świetnie, tak delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chcę koniecznie takie śniadanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy zasługuje na trochę wolnego :D

    Chociażby , żeby mieć czas na refleksję...

    OdpowiedzUsuń
  9. kokosowy mus ryżowy brzmi obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. naprawiłam obrazek więc możesz zobaczyć jak się wymalowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A konfitura różana skąd?Monika Sz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze sklepu. Raczej popularne to jest.

      Usuń
    2. :)hm hm...Monika Sz

      Usuń
  12. Wygląda tak leciutko i delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakbym miała z każdego bloga pozbierać ulubione śniadania... spokojnie przez rok, dzień w dzień, jadłabym inne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. mus ryżowy na mleczku kokosowym... nawet sobie nie wyobrażam jak to musi smakować <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj kusisz tym kokosowym śniadankiem :)

    W sumie to lubię ten dzień.. Kiedyś wydawał mi się smutny, teraz podchodzę do niego trochę inaczej. Taki dzień zadumy, spokoju, można złapać oddech.. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kurczę, a nie wiedziałam co zrobić z tymi płatkami ryżowymi i chyba spróbuję je zmiksować tak jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śniadanie bez pośpiechu, niby nic a czasem daje tyle radości.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. znowu miseczka pełna słodkości:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie musy! Kokosowego nie jadłam, ale brzmi ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrałyśmy się dzisiaj smakami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Słodko :) uwielbiam śniadania na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W wersji na telefonie nie widać tych wszystkich zmian szablonu, amuszę przyznać że bardzo mi się one podobają! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Prezentuje się bardzo kusząco :> A w tej miseczce to już bajka! Nie pozostaje mi nic innego jak w końcu spróbować płatków ryżowych :D

    OdpowiedzUsuń
  24. a właśnie mam zamiar iść biegać., ryż i kokos... dlaczego by nie? wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.