4.02.2013

260. Tuesday / lekkie zdrowe ciasto - idealne po świętach.

serowe ciasto z kaszy manny z ajerkoniakiem, suszoną żurawiną i śliwkami
semolina cheesecake with eggnog, dried cranberry and prunes

Słodki sen przerwał mi odgłos wynoszonych koszy, mycia podłogi i... szurania, szurania jak... odśnieżania! Tak, dokładnie. Zima nie tylko nie odeszła, ale i ma się całkiem dobrze, a nie ma co narzekać, tylko wracać do codziennego życia.  A jak znam życie, po świętach wszelkie strony poświęcone odżywianiu, kulinariom lub dietetyce opanuje szał na lekkie potrawy. Niezależnie jednak od tego, kto ile jadł w święta,powinien skusić się na ten deser. Nie wiem, jak smakuje na ciepło, jednak na zimno, w towarzystwie kawy, jest naprawdę przepyszny. Obecna w nim lekka nuta alkoholu i słodkie bakalie to zdecydowanie pasujące dodatki, jednak z nimi eksperymentować można do woli.

                      /1 porcja/
- 40g kaszy manny
- 200ml mleka
- 125g sera na serniki
- 1 łyżka miodu
- 1 jajko XS lub 1/2 normalnego
- 1 łyżka ajerkoniaku
- suszona żurawina, suszone śliwki

Mannę gotujemy na mleku na wolnym ogniu, dosładzając miodem. Gdy kasza będzie gęsta, odstawiamy ją do ostygnięcia, a następnie dodajemy serek i jajko, a także resztę dodatków, czyli bakalie i alkohol. Przekładamy masę do żaroodpornego naczynia, a następnie wkładamy do nagrzanego do 180*C piekarnika i pieczemy 20 minut. Po upieczeniu odstawiamy ciasto do wystygnięcia na kilka godzin, a najlepiej całą noc.(by móc o poranku delektować się pysznym śniadaniem!)
Uwaga do przepisu: dodatki są opcjonalne.


ask.fm
Kwiecień plecień: przeplatamy smaki 2013

77 komentarzy:

  1. ciekawe jakie nazwy jeszcze bedziesz uzywac zeby miec najwiecej przekierowan z durszlaka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co? nie no, rozwaliłeś mnie. nie zwracałam na to dotąd uwagi... czyżby jakiś zakompleksiony bloger? :D śmieszne, śmieszne. jest ciasto? - jest. napisałam, jakie jest. Twój komentarz byłby stosowny, gdybym napisała: ALKOHOL. I CYCKI. no przepraszam bardzo ;)

      Usuń
    2. to już czytelniczka nie może wypowiedzieć swojego zdania, własnej opinii? konto na blogu nie mam, wiec mnie statystyki nie dotycza :-)

      Usuń
    3. wybacz, ale brzmiało to jednak jak przytyk zakompleksionego blogera ;) pomyślałam tak, bo zwykle czytelnik raczej nie myśli o statystykach bloga, którego odwiedza... przynajmniej ja nie. ale skoro dla Ciebie w blogu najważniejsze są statystyki i myślisz, że wszyscy robią wszystko, żeby je powiększyć, ok. ja po prostu nie lubię ograniczać się w tytule do numerka i mam do tego prawo ;)

      Usuń
    4. Haha, myślę, że dla niektórych czepianie się to hobby, więc czepiają się o wszystko, byleby mieć coś do zarzucenia...

      Usuń
    5. Już wiem jak nazwę mój kolejny post. Alkohol i cycyki :D:D

      Usuń
  2. Nie ma to jak lekkie serowe ciasto po świątecznym obżarstwie..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniaaam, u mnie też manna ale w wersji bardziej tradycyjnej;)
    Ajerkoniak-kocham cię za ten dodatek! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda genialnie, ale mimo wszystko - ciast mam dość :D
    a nie masło, bo niedrogie buty do biegania ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. przepis zapisany, trzeba wyprobowac;D

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, hej nie myśl o zimie! najważniejsze, żeby w sercu kwitła wiosna! a Twoja śniadanko jak zwykle przepyszne, szkoda, że nigdy nie mam czasu rano na przyrządzenie takiego cuda, ale chętnie wypróbuję na podwieczorek! :))

    a co do tych lekkich potraw po świętach to masz rację, i ta moda na poświąteczny detoks, heh ludzie chyba zapominają o idei Wielkanocy czekając tylko i wyłącznie na możliwość objadania się bez końca..

    buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym lepiej, bo to i tak najlepiej smakuje po nocnym leżakowaniu :)

      Ściskam :*

      Usuń
  7. mniaam.. pysznie wygląda i na pewno smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ta zima już dobija, humor mam cały czas zły przez nią niestety :(
    Śniadanko genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chociaż preferuję ciepłe wypieki śniadaniowe, to taki serniczek rzeczywiście musi lepiej smakowac, jak trochę poleżakuje:) chyba nawet zrobię sobie podobną wersję póki jeszcze piekarnik pracuje:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie, zresztą jak każdy wypiek tutaj :)
    Z ajerkoniakiem jakoś tak zimowo :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy pomysł, chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tobie się chyba nigdy nie skończą pomysły na te pieczone śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam!

      Ja poproszę takie ciasto, tylko bez ajerkoaniaku ;)

      Usuń
  14. Przeczytałam 'surowe' i już byłam ciekawa co też nowgo wymyśliłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście idealne po ciężkich sernikach i oblanych lukrem babach :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie ciacho musi być pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wypróbuję przepis, na pewno!
    Brzmi i prezentuje się pysznie

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam połączenie sera i ajerkoniaku ;d

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny pomysł na sycące śniadanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Do wypróbowania. Uwielbiam Twoje wariacje z serniczkowymi śniadaniami :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wierze ze smakuje pysznie bo tak tez wyglada!
    Ajerkoniak uwielbiam od dziecka, jakkolwiek to brzmi :P hehe
    zapisuje przepis ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ajerkoniak? jestem w niebie! Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mini wersja sernika, pysznie!

    O tak, juz widzę te artykuły "jak zrzucić świateczne kilogramy" Kurczę to jest takie żałosne. Nie wiem ile trzeba by było zjeść przez te dwa dni żeby nagle przytyć... Szkoda słów ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no a tym ajerkoniakiem to kupiłaś mnie od razu ;)

      Usuń
  25. Przepis do wypróbowania ! Serowym wypiekom mówię tak :)

    OdpowiedzUsuń
  26. przepyszny pomysł na zdrowe poranne ciasto *-* pewnie jest bardzo smaczne :) bo wygląda pycha !

    OdpowiedzUsuń
  27. Whinn - królowa pieczonych śniadań ;) chyba każdy mi przyzna rację? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! ja przyznaję! jak zawsze rewelacyjne poranki! :)

      Usuń
  28. podobno zima ma sobie być do maja. Nie uśmiecha mi się to zupełnie..
    porywam kawałek ciasta! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. pięknie wygląda, bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. jedyna wada to to, że tak dlugo się czeka... :P wygląda kusząco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przynajmniej śpisz w czasie czekania. ;)

      Usuń
  31. U mnie też zima pełną parą i ani mysli odejść... ;/
    W sam raz rozgrzewające sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeśli z ajerkoniakiem, to nikt mnie nie musi do tego przekonywać, czuję się zachęcona, przekonana i niecierpliwa, żeby poznać smak tego cuda! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ps. otagowałam Cię, jeśli masz ochotę na zabawę:*

    OdpowiedzUsuń
  34. Taki sernik to ja bym mogła jeść codziennie *___*

    OdpowiedzUsuń
  35. mm. brzmi miło- ja znając siebie bym to pewnie jeszcze zmiksowała, żeby był absolutny krem ^^ ale ajerkoniak w tym wszystkim jest kuszący.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja sobie napewno zrobię takie ciacho, ale bez ajerkoniaku :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetnie to wygląda :) Bardzo podobają mi się Twoje zapiekane śniadania. Mi jakoś szkoda nastawiać piekarnik, żeby sobie zrobić jedną porcję, dlatego jem "tradycyjne" wersje. A szkoda, bo pieczona jaglanka którą raz zrobiłam była pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. O tak ajerkoniak jest pyszny;) jak jeszcze byłam mała to babcia przemycała go ze stołu dla mnie i siostry, żebyśmy sie odrobinkę mogły napić ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. gdzie mogę kupić taką foremkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją kupiłam w Niemczech już ponad rok temu, ale coś podobnego na pewno znajdzie się w sklepie typu Home&You albo Flo.

      Usuń
  40. Już myślałam, że po Świętach będę miała dość ciast, serników, ciasteczek i innych słodkości na najbliższe tygodnie, jak nie miesiące, ale na Twoje ciacho znalazłabym jeszcze miejsce ;)

    Ściskam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  41. Też dzisiaj cieszyłam się kaszką manną! :D Świetny przepis! Do tego ten ajerkoniak ;) Będę musiała w końcu dodać jakiś fajny alkohol do tych moich porannych papek na rozpoczęcie dnia ;D

    OdpowiedzUsuń
  42. normalnie moje ulubione ciacho tylko, że z kaszy manny ;D fantastyczne :-))

    OdpowiedzUsuń
  43. za smacznie tu :<

    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Zamawiam na jutro rano, bo chyba nie wstanę do szkoły wcześniej, by zrobić śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  45. ja zwykle po świętach ląduję pod złotymi łukami:) (McDonald's)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mniam, mniam, zgłodniałam teraz jak koleżanka wyżej :P

    OdpowiedzUsuń
  47. smakowitości! zdrowy sernik poświąteczny ;) Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  48. powinnaś serwować śniadania na wynos - byłabym stały klientem :)

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo podoba mi się Twój blog, na pewno skorzystam z przepisów ;-) Zapraszam na mój blog, jeszcze troszkę pełzający i studencki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Musi być super-smaczne:) Ale czemu dokładnie dodajesz je do akcji kwiecień plecień?

    OdpowiedzUsuń
  51. Zobaczymy co wyjdzie. Zrobiłam z 2,5 raza większej ilości. Wmiksowałam banana.Do połowy dorzuciłam kakao. Warstwy oddziela warstwa plasterków banana i zmielonych migdałów. Wariacja na temat się piecze

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.