4.16.2013

274. Tuesday / budyniowo-bananowy pudding z chleba.

 budyniowy pudding chlebowy z bananem i suszoną żurawiną 
vanilla bread pudding with banana and dried cranberry

 Słońce świeci, a temperatura prosi się o wyjście z domu. A jeśli w ciągu dnia nie, to postanowiłam dziś sobie, że wstanę wcześniej, aby się pouczyć. Upewniło mnie dodatkowo to, że wczoraj wieczorem sen zmorzył mnie niespodziewanie wcześnie - może to magiczny wpływ kakao? Prawdopodobnie. Tak czy siak, budząc się w okolicach piątej, wyciągnęłam książkę. Chwilę potem do głowy przyszedł mi całkiem niepowiązany z historią pomysł, który polegał na zrobieniu puddingu. Takiego, jakiego jeszcze nie jadłam. Wyszedł bardzo smaczny, słodki, kremowy z racji budyniu. 
Jest tylko jeden minus, o którym trzeba wspomnieć... Przez zapach wydobywający się z kuchni w czasie pieczenia ciężko skupić się na nauce. ;) Chociaż... Dziś i tak idę do kina. Projekt filmowy. Kino niszowe. Wydaje się, że to jest to, co lubię. 


/1 porcja/
- 2-3 kromki chleba pełnoziarnistego
 - 1 łyżka jogurtu naturalnego
 - 1 mały banan
- 1/3 szklanki mleka
- 1 czubata łyżeczka budyniu waniliowego
- 1 jajko
- 1 łyżka miodu
- ekstrakt z wanilii
- szczypta cynamonu
- 2 łyżki suszonej żurawiny

Chleb kroimy na kawałki, banana na plasterki. W rondelku zagotowujemy posłodzone mleko, uprzednio odrobinę rozcieńczając z proszkiem budyniowym. Wlewamy rozcieńczoną mieszankę, chwilę mieszamy i zdejmujemy z gazu. Po ostudzeniu budyń miksujemy z jajkiem, jogurtem, miodem, wanilią i cynamonem, a następnie układamy w żaroodpornym, lekko natłuszczonym naczyniu warstwami chleb i plasterki banana, zalewając je regularnie budyniowo-jajeczną masą. Wkładamy pudding do
             nagrzanego do180*C piekarnika i zapiekamy około 25 minut.


70 komentarzy:

  1. Wygląda przepysznie :) musze takie coś sobie zrobić :)

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę jeszcze nigdy nie jadłam takiego puddingu chlebowego ;p

    smacznego! ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam kiedyś podobny, faktycznie jest bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jadłam jeszcze, ale twoja propozycja tak kusi, że z pewnością niedługo nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tez zawsze jak zabieram sie do nauki, od razu wpadaja mi do glowy pomysly, aby cos dobrego zrobic do jedzenia;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuje się przekonana, muszę zrobić taki pudding!

    OdpowiedzUsuń
  7. No, więc już chyba wiem jakie śniadanie będę jutro miała *-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała go wypróbować :D
    Zapowiada się przepysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesujący.
    Nie słyszałam o takim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pudding z chleba?
    ale mnie zaskoczyłaś! :)

    świetnie to wygląda, gratuluję pomysłu, ciekawe jak w smaku - zapewne super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zrobić pudding! Nie pamiętam kiedy jadłam go ostatnio.
    Jak zobaczyłam te banany na pierwszym zdjęciu to pomyślałam że to pieczarki ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by była za duża ekstrawagancja nawet dla mnie :D

      Usuń
  12. Mnie również słoneczko już zachęca do wyjścia z domu! Cudownie :)
    Puddingu chlebowego do tej pory nie miałam okazji spróbować...

    OdpowiedzUsuń
  13. takiego puddingu jeszcze nie jadłam...intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kino niszowe to zdecydowanie nie moja bajka, podobnie jak wstanie o tak nieludzkiej porze, aby się uczyć! Więc podziwiam Cię:) Kiedyś chciałam tak zrobić, miałam uczyć się chemii, ale... stwierdziłam, że wolę dostać jedynkę, ale być wyspana^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to chemia! Jeśli chodzi o ten przedmiot, nawet nie myslalabym o porannej nauce.

      Usuń
  15. mniam mniam ja też chcę takie śniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mimo iż jestem po śniadaniu, chętnie zjadłabym jeszcze trochę twojego, wygląda naprawdę przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twój nawet pozował pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. małą uwaga, zeby banana nie czarniały tak nie aopetycznie wystarczy je pokropić sokiem z sytryny przed pieczeniem dzięki temu nie stracą swojego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziekuje za poradę :) Zapamietam!

      Usuń
  19. jeszcze takiego nie jadłam, pora to nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno nie jadłam puddingu, a tak mi przecież smakuje. W dodatku banany i żurawina bardzo mi tu do siebie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko co z bananem uwielbiam, więc porywam Twój pudding :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, ja też! :D i jeszcze budyń w tym to już w ogóle zabieram ;p

      Usuń
  22. Wygląda smakowicie :) może kiedyś uda mi się zrobić chociaż podobny *.* bo mam ochotę od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki minus to nie minus ;) Dawno jadłam pudding, chyba zrobię niedługo i to ten z Twojego przepisu.
    A gdzie się zdjęciowo przeniosłaś?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przenosiłam się, może słońce inaczej padało na stół, który też nieco potem rozjaśniłam :D

      Usuń
  24. Raj dla podniebienia o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale kusi ten pudding! Raz się zraziłam, ale będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zabieram się za niego już jakieś pół roku.. Musze go zrobić, bo taki pudding chlebowy musi być mega:)
    ohh.. nie dziwię się, że się skupić nie mogłaś..;D

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja wlasnie szikam przepisu na pudding ! Lepszy zwykły czy budyniowy ?

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawie.. nie próbowałam jeszcze chlebowego.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Looks very delicious! Your blog is so wonderful^^

    OdpowiedzUsuń
  30. Apetycznie, też jeszcze nie jadłam chlebowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chciałam się zapytać jak Ty to robisz...pyszne śniadanie, zdjęcia i blog o poranku. Teraz już znam godziny Twoich porannych podboi...w sumie, w sloneczna pogode, nawet 5 rano nie jest straszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ani razu nie robiłam takiego puddingu, muszę koniecznie spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  33. nie przepadam za puddingami chlebowymi, jednak twój prezentuje się na prawdę bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Minus dla mnie jak najbardziej jest plusem, przynajmniej bede miala dobry powod do nieuczenia sie ;) pudding mam w planach sprobowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. nigdy nie jadłam puddingu chlebowego, choć dość często widuję go na blogach. czas wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. genialny pomysł na pudding, z budyniem musiał być świetny! :D

    OdpowiedzUsuń
  37. pudding świetny ,akurat mam go w planach na najbliższe dni ;)
    wiosna - słońce = radość :D

    OdpowiedzUsuń
  38. muszę w końcu spróbować tego puddingu. :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniałomyślna kulinarnie Whin! <3
    A wiesz co zauważyłam? Pudding chlebowy zawsze robisz w tym samym naczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ulubione, i w sumie jedyne dobrze dopasowane ;p

      Usuń
  40. Bosko to wygląda!:D i musi być pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  41. http://kuchnia-polska.wieszjak.pl/produkty/288684,Granadilla-tropikalna-meczennica.html

    To była granadilla! W towarzystwie granoli i jogurtu przepyszna! (-;

    OdpowiedzUsuń
  42. Pierwszy raz słyszę o puddingu chlebowym :D Ale wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam puddingi - chlebowy też muszę zrobić! Wygląda świetnie :))

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej, ja znowu z tą samą prośbą... :D Dodaj banerek akcji, proszę :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  45. muszę zrobić :)
    tylko nie wiem czy na drugi dzień po pieczeniu będzie dobry? bo nie lubie piec rano ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, chyba najlepszy jest na świeżo... :)

      Usuń
  46. Ty to masz pomysły :) swego czasu kusił mnie bardzo kaloryczny pudding chlebowy z likierem bailey's, masłem i chyba karmelem, ale Twój jest zdecydowanie zdrowszy!

    OdpowiedzUsuń
  47. takie kino i ja lubię. i takie śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  48. wygląda zachęcająco, muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. z bananem jeszcze nie próbowałam ;d

    OdpowiedzUsuń
  50. Nigdy nie jadłam czegoś podobnego, prawdę mówiąc nie do końca potrafię sobie wyobrazić jak to może smakować. Tak czy siak na zdjęciach prezentuje się smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. pomysłowo. ;)
    jako, że jestem nowa - dodaję do obserwowanych.:)

    OdpowiedzUsuń
  52. jak ja lubię te Twoje słodkie wynalazki na śniadanko ;)
    co jeden to lepszy, aż ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciągle słyszę o tych chlebowych puddingach, trzeba w końcu spróbować !

    OdpowiedzUsuń
  54. Love this banana bread pudding! I have 5 rotting bananas and I need to use them fast! :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.