9.08.2013

421. Gofry dyniowe!

gofry dyniowe
dyniowe gofry z jogurtem, puree z dyni i borówkami
pumpkin waffels with yoghurt, pumpkin puree and blueberries
gofry dyniowe

gofry dyniowe
Kocham dynię. Tak, tak. Zdecydowanie, to potwierdzone. Te gofry to jedno z najlepszych dań, jakie kiedykolwiek w życiu jadłam. Szczerze. Przewiduję jesienne uzależnienie. Gofry dyniowe wskakują na moje podium w tej kategorii i chyba nieprędko z niego zejdą.

gofry dyniowe



/1 porcja/
- 65g mąki żytniej
- 90ml jogurtu naturalnego
- 1 jajko
- 10g masła
- 1 łyżeczka miodu
gofry dyniowe- 70 puree z dyni
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta sody oczyszczonej
- szczypta cynamonu




Mąkę mieszamy z cynamonem, sodą i proszkiem do pieczenia. Dodajemy jajko, jogurt, stopione masło, puree z dyni i miód i miksujemy razem wszystkie składniki. Pieczemy gofry w nagrzanej gofrownicy do zarumienienia przez kilka minut

54 komentarze:

  1. A może to coś w tej mące żytniej dodatkowo, że ostatnio wszyscy stawiają na podium gofry z jej dodatkiem> ::D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię, bo używam jej do każdych gofrów. :)

      Usuń
    2. Swietnie zageszcza ciasto i nadaje chrupkosci :)

      Gofry maja piekny kolor <3

      Usuń
  2. Lubię dyniowe :> Chociaż robię je troszkę inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. whiness, proszę, zrób mi takie gofry! *___* dyni nadal nie kupiłam i odstawiam ten moment jak najdalej od siebie, bo chcę jeszcze czuć lato, ale te gofry tak kuszą <3

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem czemu, ale nigdy nie byłam fanką dyni...może czas to zmienić?:) ale na razie jeszcze próbuję cieszyć się letnimi owocami i warzywami :)
    a dzisiejszymi zdjęciami jestem zachwycona! piękne barwy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę kupić gofrownicę wreszcie, ale mi smaka narobiłaś!
    Też lubię Marilyn Manson : >

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tylko kupię gofrownicę to zaczynam robić takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepsze, jakie widziałam<3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie potrafię przełamać się do spróbowania dyni, sama nie wiem czemu. A może warto spróbować, bo wygląda smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. osz kurcze ! Ale bym zjadła gofry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Następne jakie zrobię to bez wątpienia będą dyniowe! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba pora w końcu kupić dynię, bo te gofry wyglądają nieziemsko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurczę, po takiej recenzji, nic tylko kupować dynię, gofrownicę i zabierać się do roboty! :) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gdyby jeszcze moja gofrownica mnie lubiła...! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie ma nic do lubienia, muszą wyjść! :D

      Usuń
  14. Dyniowe gofry, ojacie, w tym roku koniecznie chcę wypróbować po raz pierwszy dynię, więc może i takie gofry zrobię? Ale będę miała dylematów z tą dynią, jest tyle pyszności z nią związanych, że chyba nie starczy mi czasu w tym sezonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież sezon się jeszcze dobrze nie zaczął. Jeśli będziesz chciała, na pewno zdążysz ;)

      Usuń
  15. Wczoraj wykorzystałam ostatnie 70g (!!!) mojego puree... :( Kuuuuurde! :( Dobra, robię następne.

    OdpowiedzUsuń
  16. masz uroczą dynię!:) u mnie w ogrodzie mam takich jeszcze z 8! ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne kolory! Muszę w końcu kupić i spróbować dyni.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ileż razy już czytałam w blogosferze takie stwierdzenie, że 'to najlepsze jakie jadłam' - w związku z wieloma rodzajami porannych posiłków^^:) Gdyby tak zebrać wszystkie 'najlepsze' to codziennie możnaby zjeść inne śniadanie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba świadczy o daniu ponieść się chwili. Satysfakcji, bo na ten moment to śniadanie jest najlepsze na świecie i chyba o to tu chodzi. :)

      Usuń
  19. Dynia w gofrach? Nie próbowałam, a trzeba to zmienić! Może jeszcze dzisiaj spróbuję na kolację, skoro tak je zachwalasz :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać, jak smakowały :)

      Usuń
  20. o, też uwielbiam te dyniowe i też kocham dynię (:

    jedno pytanie - nigdy nie dodaję jajka do gofrów, bo wychodzą wtedy takie omletowate. czy w tym przypadku też? bo sama robiłam bez jajka, ale zastanawiałam się, czy nie dodać (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaj, nie czułam żadnego "omletowego" posmaku. :)

      Usuń
  21. Gdy widzę takie pyszności, zastanawiam się czemu jeszcze nie kupiłam gofrownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wszędzie dziś króluje dynia, muszę w końcu się zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  23. dyniowe!! jak miło, że dodajesz ten przepis :)
    czekam też i na więcej pysznych jesiennych przysmaków, bo akurat dziś sobie dynię zakupiłam :)
    ojjj coś czuję, że ta jesień będzie pełna smacznych inspiracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. wszystko co z dynią jest najlepsze ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo apetycznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  26. kolejny świetny pomysł na wykorzystanie puree z dyni! u mnie szybko schodzi-pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  27. I właśnie w takich momentach zaczynam zalowac, ze nie wlaczylam jeszcze dyni do swoich wypiekow :)

    OdpowiedzUsuń
  28. szkoda ,ze popsula mi sie gofrownica :(

    OdpowiedzUsuń
  29. No, najwyższy czas kupić dynię :)
    Gofry koniecznie do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. będziesz moją dyniową inspiracją i już się nie mogę doczekac spróbowania takich gofrów! o ile moja gofrownica będzie chciała ze mną współpracowac:P

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiamy dynię w każdej postaci. Takie gofry to czysta przyjemność dla podniebienia:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze chciałam spróbować czegoś dyniowego, ale nie mam odwagi ;p
    Nie wiem, czy poradzę sobie ze zrobieniem puree... Mam nadzieję, że w końcu się przełamię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Muszę koniecznie zająć się dynią w tym roku :) Zawsze mnie kusi. Te gofry wyglądają i brzmią zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  34. chyba naprawdę zrobię pierwsze podejście do dyni, bo aż ślinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  35. hmm, chyba masowo natworzę puree z dyni do słoiczków, tyle pyszności można z nich stworzyć ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszyscy mnie dzisiaj kuszą dynią , a jak na razie jeszcze nie widać jej w domu !
    A zgaduję że na takie gofry jak Twoje czekałabym z wystawionym językiem.

    OdpowiedzUsuń
  37. No faktycznie dobrze wygląda. Dynia u mnie też ostatnio dominuje, korzystam, puki jest.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ mnie zaskoczyłaś dyniowymi goframi! Zapisuję do zronienia.

    OdpowiedzUsuń
  39. Wyglądają rewelacyjnie i zapewne smakują... ah... Chciałabym teraz je zjeść:-)

    OdpowiedzUsuń
  40. wyobrażam sobie, że muszę być genialne :) ja dzisiaj jadłam jajecznicę z puree z dyni i doszłam do wniosku, że innej nie chcę już jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Robię! Kocham wszystko, co dyniowe, ale nie lubię się z moją gofrownicą, więc gofry odkładałam i odkładałam, ale mnie przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  42. jak robisz puree z dyni? gotujesz, pieczesz ? :) uwielbiam Twojego bloga !

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.