7.11.2013

361. Thursday / cztery blogerki, dwa spotkania. placki, szejki i makaron.

blogerki
blogerki
Kiedy wczoraj spotkałam się z Roksaną, od początku wiedziałam, że spędzimy miło czas. Nie pomyliłam się ani trochę. Jeszcze ciekawiej zrobiło się, gdy okazało się, że późnym popołudniem czeka nas spotkanie z Emmą i Dorotą. Zdecydowałyśmy, że wybierzemy się do Shakewave. I tak jak Roksana i Dorota były w nim wcześniej, tak dla mnie i Emmy to miejsce było całkiem nowe. Po długim, naprawdę długim czasie w końcu zdecydowałyśmy się, które z tych dziesiątek apetycznych kombinacji wybieramy. Ja zdecydowałam się na koktajl double espresso z bananem i cynamonem, Roksana: jabłko, gruszka, jogurt, cynamon, jogurt i imbir, Dorota: gruszkę i jeżyki, natomiast Emma: białko, jabłko, cynamon i kakao. Niczym na komendę wszystkie wyjęłyśmy aparaty - no bo czego innego oczekiwać po blogerkach? ;) To popołudnie wymagało upamiętnienia!

shakewave wrocław
Jeśli ktoś się nie orientuje - od lewej na zdjęciu: Emma, Dorota, Roksana i ja. ;)


 Zaczęłyśmy od wspólnego obiadu - makaronu w sosie gorgonzola. Jako, że obie wolimy większą ilość sosu niżeli makaronu, przepis skutecznie zmodyfikowałyśmy. Efekt? Znakomity. Myślę, że warto pokusić się o jego upamiętnienie. Tymczasem... Och, czas kombinować dalej. Razem będziemy w końcu aż do soboty.

/2 porcje/
- 120g makaronu świderki
- 80g sera gorgonzola
- 2 łyżki śmietanki 30%
- 1 łyżka masła 
- biały pieprz
- sól
- pęczek natki pietruszki

Do płaskiego rondla wkładamy masło i pokrojony ser. Podgrzewamy je na małym ogniu, aż się rozpuszczą i połączą. Dodajemy śmietankę, mieszamy i doprawiamy pieprzem. Ugotowany makaron wkładamy do sosu, dodajemy posiekaną natkę pietruszki i mieszamy, jednocześnie podgrzewając na małym ogniu.

dietetyczne placuszki
Dzisiaj: białkowe placki z czereśniami i jogurtem bałkańskiej
eggo whites pancakes with cherries and Balkan yoghurt

48 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Wam tych wszystkich spotkań :)
    A ten makaron *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale sobie dogadzacie! :*
    Zazdroszczę takiego spotkania!
    Bawcie się dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Wam tam fajnie i pysznie, dziewczynki :) Szejki naprawdę zaskakujące!

    OdpowiedzUsuń
  4. I mnie nie wzięłyście, no wieeecie czzoooo ;<<<<<<<<<<<<<

    OdpowiedzUsuń
  5. tylko Wam pozazdrościć :) uwielbiam makarony z serowym sosem, dlatego dziś wygrywa Wasz obiad...zaraz po shakach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko pyszne, zjadłabym i makaron i placki i tego shake'a :D Mile spędzony czas, uwielbiam takie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Makaron bym zjadła jak i takiego dorodnego placuszka, nie mówiąc o czereśniach a mam w lodówce parę i chyba zrobię z nich pożytek w naleśniku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko świetne! już pierwszy dzień pełen wrażeń, to co dopiero kolejne... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :D Nic nie pozostaje jak tylko pozazdrościć. A taki obiad bym sama zjadła <3

    OdpowiedzUsuń
  10. ale Wam fajnie :D zjadłabym wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Za dobrze Wam, dziewczyny :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie trzeba Was przedstawiać, od razu widac kto jest kto!:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybaczcie, ale Roxa wygląda przy was strasznie.. Pomimo, że wszystkie jesteście bardzo szczupłe!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie bym do Was wpadła! ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. hej podróżniczko!
    fajnie, że jesteś w innym miejscu, z innymi ludźmi, z fajnymi śniadaniami i na pewno jeszcze lepszymi wspomnieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak to śniadania potrafią integrować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale fajne miejsce, no i urocze spotkanko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale Wam fajnie! Widzę że wakacje mijają Ci bardzo intensywnie :)
    Poszłabym na takie blogowe spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rety, jaki mam wzrok na tym zdjęciu obok szejków :-D

    Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Jej, śliczna jesteś! Podoba mi się to zdjęcie na którym trzymasz menu :)

    Fajne spotkanie, przez Internet można poznać wiele fajnych osób.


    Co do obiadku, to gorgonzoli w wersji roztopionej jeszcze nie próbowałam, jak do tej pory tylko lazura i brie. Czas zrobić taki sos <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję :D Tylko to nie jest menu, a jakaś książeczka ze sklepu, w której był jakiś parówkowy jamnik.

      Zdecydowanie ;)

      Usuń
    2. Haha, a mi się coś skojarzyło, że to menu z tego Shakewave! Faktycznie na zdjęciu obok jest jamnik XD

      Usuń
  21. super spotkanie !! i pyszności ;) te placuszki są świetne ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Całe spotkanie, i we 2, i w 4 musiało być świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne zdjęcia, super spotkanie miałyście:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie, że spotkanie się udało :) Wszystkie śliczne !
    Ale Wasz obiad po prostu wygrał :>

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale smakowitościami się zajadacie, świetne spotkanie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie tak się spotkać: )
    placuszki i makaron wyśmienite!

    OdpowiedzUsuń
  27. miło było spotkać się w "realu". udanego pobytu we Wrocławiu! samych pozytywnych wrażeń :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ale super zdjęcia i spotkanie :) Emma prowadzi bloga ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak: www.inspiracjenasniadane.blogspot.com :)

      Usuń
  29. jakie brzydkie nogi ma Roksana! łydki większe od ud ;o

    OdpowiedzUsuń
  30. ależ Wam doobrze:) Razem zawsze smakuje lepiej, praawda?;)
    Pysznie, a te białkowe placuszki wyglądają prze-pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. ależ Wam tam dobrze i smacznie było :-) no nic tylko zazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyglądacie cudownie :) Może następnym razem i ja do Was dołączę? :) W końcu wracam do świata żywych po sesji i odpoczynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ślicznoty wy ;) Kolejne świetne spotkanie, ach pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. No to widzę spotkanie udane:)

    OdpowiedzUsuń
  35. ale smakowicie:) fajnie, że się razem spotykacie:)

    OdpowiedzUsuń
  36. cudowne spotkanie :) i śniadanie także, fajnie, że miło spędzacie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne spotkanie i ciekawe placuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam takie foto-relacje :) Grunt, że spotkanie było udane i owocne ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. AAAAAAAA@!!!! Cześć!! Ale tęskniłam. ale się tu pozmienialo, ale dobrze, że ciagle jesteś :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.