7.20.2013

Czekoladowe placuszki z miętą

czekoladowe placuszki z miętą
czekoladowo-miętowe pancakes z czerwonymi porzeczkami, wiśniami, jagodami i serkiem philadelphia
chocolate-mint pancakes with red currant, cherries, blueberries and philadelphia
czekoladowe placuszki z miętą

Miętowe placuszki, miętowa kawa. Na upalny poranek przydaje się orzeźwienie.
Pierwsze tego lata porzeczki i znów się dziwię. Dziwię się, że kiedyś jadłam je tylko wyłącznie z cukrem. Zrywanie prosto z krzaczka, palce lepkie od cukru, słodki dziecięcy sen. Dziś niestety nie ma owoców prosto z ogrodu, ale i nie ma łyżek cukru do owoców. Dziś jest zdrowiej, dziś jest smaczniej.

/1 porcja/
- 1/2 szklanki mąki żytniej
- 1/3 szklanki maślanki
- 1 jajko
- 1 czubata łyżka kakao
- 1 łyżka syropu klonowego
- 1 łyżeczka suszonej mięty
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

Mąkę przesiewamy z kakao, proszkiem do pieczenia, miętą i sodą. Następnie dodajemy resztę składników i smażymy na rozgrzanej patelni z niewielką ilością tłuszczu. 
czekoladowe placuszki z miętą


Nawiązując do mięty, jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą Skworcu. Zachwycona dużym wyborem produktów, postanowiłam przetestować niektóre z nich. 

W paczce znalazły się

- kawa miętowa

- kawa adwokat

- kandyzowana gruszka
- kandyzowane truskawki
- kandyzowane mango
- suszone figi
- mięta
- laski cynamonu

Na pierwszy ogień poszła mięta. Co dalej? Ja już wiem... 

51 komentarzy:

  1. po miętowej owsiance myślałam o zrobieniu miętowych placków. idealne na ciepły poranek!
    wybrałaś ciekawe produkty, spróbowałabym kandyzowanych owoców :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty próbuj placków, a ja owsianki :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa co jeszcze wyczarujesz :) Masz same pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. orginalne placki ;)
    Uwielbiam suszone figi !

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ to musiało smakować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję Skworcu! Czekam co z niego wymyślisz <3
    A placuchy geeenialne :) Choć szczerze przyznam, że jak się zje czasem owoce z cukrem to smakują leeepije, bo tak dziecinnie, lubię taaak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. daj znać jak smakuje kawa miętowa, bo wahałam się własnie pomiędzy snickers a miętą ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednym z kolejnych postów podsumuję obydwie kawy, które dostałam :)

      Usuń
    2. ja mogę Cię zapewnić, że miętowa kawa jest przepyszna! :)

      Usuń
  7. A ja bym sobie zjadła tak prosto z krzaczka, i oczywiście bez dodatkowego cukru, trochę tych porzeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała współpraca, tylko pozazdrościć :P
    A placuszki prezentują się genialnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie jadłam takich naleśników, na pewno fajnie smakują lekko miętowo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jadłam jeszcze mięty w żadnym daniu :D Tylko piłam, ale bardzo lubię więc może skusze się na zakup suszonej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te placuszki są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te Twoje placuszki wyglądają jak stosik idealnie złożonej harmonijki:p Podejrzewam, że takie miętowe mogłyby mi smakować bardziej niż tradycyjne:) Paczka pełna ciekawych produktów, będziesz testować - mam nadzieję, w naszej skromnej 'obecności';)

    OdpowiedzUsuń
  13. Placki pyszne!
    kurczę znowu będziesz miała te fajne kandyzowane owoce; D Ja nie mam pojęcia, gdzie można je kupić tak poza internetem, w żadnym sklepie ich nie spotkałam, no może oprócz ananasa, ale ja bym chciała właśnie taką gruszkę sobie zjeść!; D

    OdpowiedzUsuń
  14. saturday, kochana, saturday :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wakacje zaginam czasoprzestrzeń... dzięki :D

      Usuń
  15. miętowe, wow, orzeźwiające śniadanko :)

    kurcze, znowu masz jakąś współpracę, szczęściara! :DD

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię połączenie czekolady z miętą, w plackach też pewnie było świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł z dodaniem mięty, coś czuję, że niedługo sięgnę po zapasy od babci. :3

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny pomysl:) zapowiadaja sie przepyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. tak "pyszniusio" wyglądają i mają w sobie to coś, czym jest właśnie mięta - ta kropka nad i :) zapisuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czeko i mięta to klasyk :) ostatnio rozpływałam się jedząc lody o takim smaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, to jedne z moich ulubionych lodów :)

      Usuń
  21. pyszna współpraca :) czekam na efekty i inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam miętę na ogródku i bardzo chętnie robię z niej pożytek :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też mam miętę w ogródku, ale nic z niej nie robię :(
    chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie! nie może się marnować :)

      Usuń
  24. ja pierdziele, ile cynamonu! Wywąchałabym z nich chyba cały zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. cos cudoanego, dwa dni temu jadłam, podobne. z małymi modyfikacjami.. pychota!

    latoyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za miętą, ale te placki wyglądają świetnie, że mam ochotę na takie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. miętowe placki? jestem w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. nie lubię połączenia czekolady z miętą ;/ ale śliczne placki Ci wyszły i zazdroszczę współpracy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. czekolada + mięta - jedno z moich ulubionych połączeń! :) na pewno przetestuję!

    OdpowiedzUsuń
  30. w tym roku po raz pierwszy polubiłam czerwone porzeczki :) wcześniej zawsze wydawały mi się zbyt kwaśne ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. oo taką paczuszką to i ja bym nie pogardziła! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. obstawiam, że następne będzie kandyzowane mango!

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wierzę w to, jakie masz pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
  34. dzieki zainspirowalas mnie ta pieta :D ze ja na to nie wpadlam, mam wlasno recznie suszona miete, i kocham ten smak ;D dzieki :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Znamy Skworca, znamy.. Jesteśmy stałymi klientami. Kawa miętowa i czubryca już nam się skończyły, więc niedługo większe zakupy :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. mniam mniam:)
    Dzięki za udział w Jagodowo Nam 5!

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.