8.09.2013

Goerlitz i clafoutis ze śliwkami



Po kolejnym dniu z najlepszym wampirem energetycznym pod słocem odpoczywam. Wczorajszy dzień to kwintesencja transakcji, które przez kolejne miesiące będą tajemnicą. Kwintesencja okrążania niemieckich parków, książkowych dylematów, Nędzników, które przez wpływ osób trzecich w końcu musiałyśmy obejrzeć i najlepszego milkshake, jakiego piłam. Najlepszego i najprostszego, gdyż przekonałam się, że nie trzeb nic poza mlekiem i lodami o smaku orzechów włoskich, by zrobić coś wspaniałego.
Dzisiaj dalsza porcja zwiedzania, czyli tak naprawdę buszowania po sklepach. Niestety, średniowieczna architektura mi po dwóch latach mieszkania tu nie tyle się znudziła, co nie wydaje się zachwycającą, a to, co ckliwe i godne obfotografowania, jest mijane na każdym kroku. 


clafoutis ze śliwkami, prażonymi płatkami kokosa i suszonymi wiśniami
clafoutis with plums, grated coocnut flakes and dried cherries

Przepis oryginalny TUTAJ.

27 komentarzy:

  1. Mnie architektura Berlina nadal zachwyca, ale to dopiero rok. Bawcie sie dobrze, zresztą bawicie sie świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. clafoutis ze śliwkami musi być przepyszne! nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śniadanie jak zwykle zachwycające :)

    Tak to już jest, że mijając codziennie te same miejsca przestajemy zauważać wyjątkowe widoki wokół nas. Szybko się przyzwyczajamy :)
    Udanego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda :) I na pewno smakuje równie wyśmienicie :)
    Udanego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zdjęcia ;) Śniadanie pycha.

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba to było pyszne :) i również życzę Wam miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  7. clafoutis wygląda super, milkshake też :D dobrej zabawy życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nigdy nie jadłam tego clafoutis. muszę w końcu spróbować :)
    miłego buszowania po sklepach z przyjaciółką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oczywiście poranek pysznie rozpoczęty i życzę wam równie przyjemnego i pysznego dnia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Człowiek się przyzwyczaja do otoczenia, nie widzi ile dookoła niego pięknych miejsc, budynków, pól, skwerów.. Jak to mówią 'wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma'.

    OdpowiedzUsuń
  11. jutro na śniadanko w domu! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak patrzę na Wasze śniadania to chcę już wracać do domu...; D
    Wiercisz mi dziurę w brzuchu takimi przepisami, wiesz!?; D
    Bawcie się tam;*

    OdpowiedzUsuń
  13. śwnietne zdjęcia i zachwycające jedzonko :)

    uwielbiam shake !

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie wygląda, zjadłabym te ciacho.

    OdpowiedzUsuń
  15. O jakie pyszności :)) Zdjęcia super :))

    OdpowiedzUsuń
  16. z moja noga tylko bym prosila o taka obsluge sniadaniowa ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepyszna propozycja ulubionego clafoutis :)
    Swoją drogą, mogłabyś mi doradzić, do czego najlepiej wykorzystać ricottę? Jakie dania z nią smakują Tobie najbardziej (w szczególności śniadaniowe)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ricotta, powiadasz? Uwielbiam ten serek i mam sporo propozycji :)

      - największy banał: ricotta hotcakes. Jeśli jeszcze ich nie próbowałaś, koniecznie to nadrób, nie zawiedziesz się! Smakują wspaniale, zwłaszcza z syropem klonowym i borówkami (przynajmniej według mnie, w sezonie letnim ;)

      - http://relishmeals.blogspot.de/2013/04/262-thursday-owsianka-tiramisu-kremowy.html cudowna owsianka tiramisu! :)

      - http://relishmeals.blogspot.de/2013/08/383-thursday-kokosowy-krem-i-czekolada.html krem kokosowy z ricotty, pasuje świetnie do wszystkiego

      - jako dodatek do naleśników - osttanio robiłam najleśniki z wiśniowo-kokosową ricottą, dobrze smakuje też po prostu solo, albo bakaliami, jakimś dżemem, owocami lub syropem
      http://relishmeals.blogspot.de/2013/04/283-wednesday-suszone-morele-ricotta-i.html
      http://relishmeals.blogspot.de/2013/01/195-saturday-niebianskie-nalesniki.html
      http://relishmeals.blogspot.de/2013/08/389-wednesday-michel-roux-i-wisniowa.html

      - z dań obiadowych: spaghetti/naleśniki ze szpinakiem i ricottą, ew. łosoś do tego dobrze pasuje
      tu makaron: http://relishmeals.blogspot.de/2012/09/79-sunday-nalesniki-i-spaghetti-z.html

      - http://relishmeals.blogspot.de/2013/07/375-wednesday-zasmakowaam-nieba.html to robiłam raz na kolację z bodajże 125g ricotty zamiast jogurtu i wyszło genialne

      - http://relishmeals.blogspot.de/2013/05/316-monday-kawa-cappuccino-czekolada.html jako dodatek właśnie do tego dania


      Mam nadzieję, że coś dla siebie znajdziesz :)


      Usuń
    2. Dziękuję, naprawdę dziękuję za tyle pomysłów! Może to dziwne, ale nigdy nie miałam okazji skosztować tego sera.
      Na początek zrobię makaron ze szpinakiem i łososiem z dodatkiem ricotty, żeby zasmakować jej solo- jeszcze dzisiaj na obiad. :))
      Od jutra zacznę kombinować ze śniadaniami. Jeszcze raz dziękuję!

      Usuń
  18. To śniadanie jest obłędne! Widziałam już clafoutis, ale takiego jeszcze nie :)
    Odpoczywajcie, buszujcie po sklepach i.. samych pyszności życzę! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Przede wszystkim to też chcę takiego milkshake'a! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcia i obłędne śniadanie :) jak zawsze u Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  21. nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę... mnie czeka Chorwacja, pierwszy raz taki wyjazd ;)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.