10.04.2012

83. Thursday / orikszowa CZEKOŚLIWKA

"czekośliwka" z kaszy orkiszowej z twarożkiem, kawa panna cotta z mlekiem
spelt "chocoplum" with cottage cheese, panna cotta coffee with milk

Dobrami z paczki... Pochwalę się jutro :) 
Tymczasem wspomnieć muszę, że w dzieciństwie uwielbiałam śliwki w gorzkiej czekoladzie. Właściwie była to jedyna wariacja na temat gorzkiej czekolady, jaką jadłam. Teraz nie jem czekolad, nie jem słodyczy, a odkrywam smaki. Swój smak znalazłam w tej kaszce. Dwa dni temu gościł u mnie śnieżny jaglany mus, dziś - taki, ot, mus "czekośliwka". Na pewno nie po raz ostatni. Subiektywnie bądź nie - smakuje wspaniale. Do powtórzenia, a już stuprocentowo w okresie świątecznym, który niezmiennie mi się z tym smakiem kojarzy.

 




/1 porcja/
- 4 łyżki kaszy orkiszowej
- 2/3 szklanki wody + 1/3 szklanki mleka
- 1 czubata łyżeczka naturalnego kakao
- 50g śliwek suszonych śliwek
- 1 łyżeczka miodu

Kaszę gotujemy na wodzie z mlekiem i miodem. Ostudzoną kaszę miksujemy z suszonymi śliwkami i kakao, przekładamy do miseczki, jemy na ciepło lub na zimno. 

50 komentarzy:

  1. Świetny! też uwielbiam połączenie śliwki i czekolady, na pewno taki zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł ;) też uwielbiam śliwki w czekoladzie - do dzisiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy pomysł :) zapamiętam i przy okazji może zainspiruję się Twoim przepisem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliwki w czekoladzie od zawsze wielbię więc z całą pewnością wypróbuję Twojego przepisu.. :) Świetny pomysł na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. takich słodkości jeszcze nie jadłam, ale przyznaję, że wygląda to kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliwki w czekoladzie uwielbiam do dzisiaj !

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowicie wygląda i świetnie się prezentuje. Dobry pomysł z połączeniem śliwek i czekolady. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś do takie śniadania też dojdę:) na razie trzymam się owsianek:) miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszności, uwielbiam to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja za śliwkami nie przepadałam, długo długo, ale jak mama dawała to jadłam w końcu to coś słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna ta Twoja śliwka, oj bardzo

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubie takie połączenie, a z kaszą...bardzo ciekawe.
    Miłego dzionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewniam, że nie tylko ciekawe, ale i pyszne :)

      Usuń
  13. U Ciebie zawsze można nabrać apetytu!

    OdpowiedzUsuń
  14. śliwka i czekolada, super połączenie:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekośliwka prezentuje się bardzo interesująco :)
    0 czekolad, 0 słodyczy... no nie whin ^^ one są takie dobre i nie takie bardzo niezdrowe ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja po prostu ich nie jem. Nie przepadam. Jak mój ojciec i dziadek, to chyba się genetycznie przeniosło na mnie. :P

      Usuń
  16. Powiem jedno: JESTEM NA TAK!

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda bardzo ciekawie i pewnie smakuje cudnie..ale mi zrobiłaś smaka....

    OdpowiedzUsuń
  18. Pozwolisz, że ściągnę pomysł?:> Uwielbiam śliwki w czekoladzie, a Twoja czekośliwka wygląda naprawdę bosko!
    No i czekam na paczkowe dobroci ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda obłędnie i daje się łatwo "zweganizować", więc na pewno wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  20. w okresie przedszkolnym dostawałam śliwki zawsze po pobieraniu krwi ;)
    śniadanie wspaniałe, zgapię kiedyś chętnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. czeko śliwka! jaaakie to musi być smaczne! *.* zapisuję na listę śniadań do zrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przekonałaś mnie już samą nazwą ;) Czekośliwka brzmi wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kaszę masz taką drobną, coś jak manna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie jest aż tak drobna. Tutaj jest w formie musu, bo po prostu zmiksowałam ją z resztą składników.

      Usuń
  24. Śliwka i czekolada to jak połączenie masła orzechowego z bananem:) Pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. wowo wygląda, i pewnie smakuje, wyśmienicie!

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny ten Twój deserek :)

    OdpowiedzUsuń
  27. I znowu świetne połączenie:) Śliwka i czekolada = moje wielkie love^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Wpadła śliwka... w kaszę ;-) Ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  29. Coraz bardziej mnie zaskakujesz :)
    To śniadanie dla mojego taty, ja z kolei nie przepadam za suszonymi śliwkami :C ale wygląda apetycznie *-*

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne dodatki, a wygląda tak przepysznie, że chętnie bym porwała taką porcję :>

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny pomysł, wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Też zawsze lubiłam to połączenie, a nie jadałam go od tak dawna ! Super pomysł : )

    OdpowiedzUsuń
  33. Chcę coś takiego, teraz!!!! Aaaaaaaaa :-D

    OdpowiedzUsuń
  34. pychotka , na pewno wykorzystam przepis ;p

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.