10.20.2012

Żytnie naleśniki

naleśniki pełnoziarniste
żytnie naleśniki z twarożkiem, masłem orzechowym i syropem malinowym, kawa z mlekiem
wholewheal crepes with cottage cheese, peanut butter and raspberry syrup, coffee with milk

starbucks

Nareszcie, doczekałam się weekend. Mam wrażenie, że przy ostatnim niedoborze snu spowodowany nie tyle uczeniem się, co nerwowym przetrząsaniem opracowań, chodziłam na trzecie piętro, pisałam sprawdziany i odpowiadałam na jakiejś wewnętrznej rezerwie. Teraz mam dwa dni na doładowanie akumulatorów, więc po zrobieniu zakupów naładuję akumulatory, siedząc z książką pod kołdrą. Nuda? Bynajmniej. Może gdybym miała więcej wolnego... W roku szkolnym każda chwila w łóżku to moment wart zapamiętania.

Naleśniki - najlepsze na leniwe śniadanie. 









żytnie naleśniki /1 porcja/
- 50g mąki żytniej
- 1 jajko
- 60ml mleka
- 100ml wody (można użyć gazowanej)
- 1 łyżeczka oleju/oliwy

Miksujemy składniki i smażymy naleśniki na ceramicznej patelni.

65 komentarzy:

  1. Wybrałaś najlepsze dodatki jakie mogą być. Masło orzechowe z pewnością świetnie się rozpłynęło w tym naleśniku...*.* Śniadania z kimś, są zdecydowane lepsze od tych jedzonych samotnie. Dzień spędzony z książką w łóżku? A gdzie tam nuda..Ja zawsze spędzam tak weekendy.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie naleśniczki! przepysznie wyglądają, a z takim nadzieniem na pewno takie były :) wspólne plackowanie, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej.. pysznie.. :)
    Tez miałaś taki okres? Jest straszny!

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak, weekend:D pyszne rozpoczęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyszły ci świetnie , z masłem orzechowym *.* coś pysznego ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam naleśniki. !:D A te dodatki ? mmm.. ;DD

    OdpowiedzUsuń
  7. nikt nigdy mi nie powie, że naleśnik nie jest klasykiem :) a jeżeli chodzi o czytanie pod kołdrą, to kto uważa to za nudę, niech się pod tą kołdrę schowa i nie wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dobrze powiedziane ;)

      Usuń
    2. wtedy ten ktoś nie zasługuje na kołdrę - zabrać takim kołderkę i zostawić och na pastwę zimna!

      Usuń
    3. Och Olu, jakaś Ty okrutna :o

      Usuń
  8. pyszne śniadanie:) a jeśli w perspektywie książka to zazdroszczę! bo sama nie mam na to czasu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Pycha! Karmelową kawę wręcz uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaka nuda! cudowny relaks ! :)
    jakiej mąki żytniej używasz? pytam, bo jak próbuję zrobić jakieś naleśniki albo placuszki z mąki żytniej to zawsze przywierają do patelni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://nokautimg1.pl/p-da-08-da086660b50581590adfe9a5f0051a24500x500/melvit-1kg-maka-do-wypieku-domowego-chleba.jpg Dokładnie takiej :) To typ 720.

      Usuń
  11. w weekend trzeba podładować akumulatory, żeby od poniedziałku mieć siłę na wszystko:)
    cudne naleśniki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmmmmmm cudowne śniadanie i cudowne towarzystwo ♥ Mam pytanie , zawsze intygowało mnie to "wspólne" internetowe pieczenie ! Na czym ono w sumie polega :-) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umawiam się z daną osobą, co jemy jutro na śniadanie - wybieramy tę samą potrawę. :)

      Usuń
  13. Ja ostatnio nawet w weekendy nie dosypiam, bo nie ma na to czasu ;) A moje jedyne lektury to nudne książki akademickie i Polityka w autobusie. Też nadrabiasz zaległości latam i pochłaniasz wówczas 20 książek?

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, naleśniki wygladają wspaniale :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też się staram "doładować" w ten weekend ;P O dziwo dziś wstałam później (zazwyczaj śniadanie konsumuje o 7:30, ale dziś o tej godzinie dopiero wstałam ;P) więc zaczęłam dzień od smażenia naleśników, potem joga i dopiero należny posiłek ;P Bez niepotrzebnego stresu i pośpiechu. Totalny chill out :)

    A ja się wpraszam na Twoje naleśniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. naleśniki na sobotni poranek to był strzał w dziesiątkę!
    i tak, kiedyś zjemy takie śniadanie przy jednym stole :))

    OdpowiedzUsuń
  17. wspólne śniadania.. choćby i wirtualne - muszą być przyjemne

    OdpowiedzUsuń
  18. cudo!
    Ty to wiesz jak narobić smaka! ;)
    dziś na deser robię naleśniki!; )

    OdpowiedzUsuń
  19. podane z tym syropem malinowym wyglądają niczym sajgonki na słodko. (;

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak pięknie podane. :) Takie naleśniki mogłabym jeść codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  21. z książką w ręku nigdy nie jest nudno!
    uwielbiam dodawać masło orzechowe do potraw na ciepło - owsianki, tostów czy właśnie naleśników.

    całus!
    www.wieszaknawybiegu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. naleśnikowe cudo idealne na sobotni poranek. zjedzone z kimś miłym- postokroć przyjemne, prawda?
    a zakopanie się z książką gdzieś w otchłani kołdry to dobra opcja.
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo dobrego słyszałam o żytnich naleśnikach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pycha! + fajny pomysł z tym internetowym gotowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne placuszki :) i tak, czas jest teraz bezcenny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię takie soboty pod kocykiem, ale jak pada ;) a te naleśniczki.. Cudowne ;) poproszę jednego.. Albo i dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. oj tak, kocham moment, kiedy w końcu mogę przyłożyć głowę do poduszki!

    OdpowiedzUsuń
  28. a cóż to za syrop malinowy?;p jakiś domowej roboty?

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę wypróbować, bo takich jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Syrop malinowy kojarzy mi się z przedszkolnymi przeziębieniami ;).
    Sobotnie naleśnikowanie w towarzystwie z pewnością jest jeszcze przyjemniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale pięknie u Ciebie, ja też muszę się zająć doładowywaniem akumulatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  32. syrop malinowy do naleśników? smacznie! nawet bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Z książką nie ma nudy!!
    Dawno u mnie naleśników nie było, Twoje pyszne-jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba siedzenie z książką pod kołdrą to jedna z moich ulubionych czynności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedziałam Ci u mnie na blogu:)

      Usuń
  35. świetnie wyglądają te naleśniki :>

    OdpowiedzUsuń
  36. O rany, to wygląda przepysznie, tak kocham naleśniki! <3

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny pomysł na blogerskie śniadanko :) dodatek w postaci masła orzechowego i syropu malinowego! pycha!

    OdpowiedzUsuń
  38. Twoje naleśniki wyglądają idealnie i na pewno tak smakowały! *_*

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie w domu uwielbiają naleśniki :-) dają one tyle możliwości, można podawać je na słodko, słono jak kto lubi :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. ja tak bardzo chce spac a budze sie w weekend po 7:(

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.