8.14.2012

32. Tuesday

razowe naleśniki z brzoskwinią, orzechami i jogurtem wiśniowym, kawa z mlekiem
rye crepes with peach, almonds & hazelnuts and cherry yoghurt, coffee with milk

Kolejne, tym razem przedwyjazdowe testowanie. Jakiś czas temu otrzymałam paczkę od firmy Młyny w Stoisławiu. Znalazłam w niej mąkę żytnią, płatki owsiane, kaszę jęczmienną oraz manną, a także wysokobłonnikowe otręby owsiane. Mąkę wykorzystałam w dzisiejszych naleśnikach i były to pierwsze naleśniki, które mi się nie rozleciały... od 3 tygodni. Dlatego - polecam!

Ba dej łej: uważajcie. Kosmici nadciągają. Z Jezusem. INNI są wśród nas. Bierzcie dzieci, pakujcie ubrania i konserwy, idziemy do schronów. Czyli z serii: co można znaleźć w skrzynce pocztowej.

A może po prostu ktoś się dowiedział, że nie posiadam Pisma Świętego, książeczkę oddałam, a w kościele byłam 5 lat temu... Gott is tott? Tak czy siak, lepszy nihilizm niż tęczowi kosmici.

59 komentarzy:

  1. Temat religii jest bardzo drażliwy, ja nie chodzę do kościoła, bo jak głośno mówię: "wierzę w Boga a nie kościół i księży" wychodzę z założenia "że Bóg widzi moje czyny i zna moje grzechy" a pokuta czeka mnie na boskim sądzie, a nie w konfesjonale.

    A naleśniki prezentują się świetnie ! (czyli powtarzam się) ;P Podoba mi się połączenie wiśni z brzoskwinią ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy wierzy w swojego Boga, nigdy nic do tego nie mam ale nie mogę wyjść z podziwu, czego to ludzie nie wymyślą. Tak samo jak bzdurą jest dla mnie scjentologia.

    Przepyszne naleśniki ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorowe śniadanie :)
    a ja lubię takie egzotyczne podejście religijne, inne spojrzenie, jak mam okazję to czytam czego to ludzie nie wymyślą, z dużym dystansem, ale ciekawością... każdy wierzy w to co chce, każdy potrzebuje czegoś innego, takie jest moje zdanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego, poczynając od przeczytania Biblii Szatana (nawiasem mówiąc, Anton Lavey był o wiele bardziej inteligentny od ludzi krytykujących go), Thelemy, poprzez wgłębianie się we wszystkie inne możliwe odmiany religii, uznałam, że wierzę w ... siebie.

      Usuń
  4. Naleśniki wyglądają przepysznie! <3
    W jaki sposób nawiązujesz współpracę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam ,te naleśniczki tak apetycznie wyglądają ,że zjem monitor ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Naleśniki bardzo eleganckie, bardzo smacznie wyglądają :)Poproszę na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy ma swoją wiarę i wierzy w swojego Boga, a innych ludzi nie powinno to interesować.
    Naleśniczki pod każdą postacią mi smakują i chociażbym miała je jeść z samym cukrem, zawsze będą mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepyszne śniadanko ;)
    a co do serii, co można znaleźć w skrzynce pocztowej to u mnie natomiast znajduję notorycznie gazetki Świadków Jehowy (przez niektórych uważani są jako sekta) ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeze mnie! Zaznaczyłam ich jako sektę w anonimowej ankiecie w podstawówce. :<

      Usuń
  9. aaaa ja tu z kanapkami....a tutaj takie pysznosci....ehhhh

    OdpowiedzUsuń
  10. mm cudowne naleśniki, poczęstowałabym się chętnie:)
    swoją drogą ta firma ma moim zdaniem najlepsze płatki owsiane ze wszystkich na rynku, innych nawet już nie używam:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Religia to tak drażliwy temat, że aż dziw bierze, że nie ma tu tysiąca hejtów;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To siła tęczowych anielskich kosmitów z mojej skrzynki, mówię Ci. Oni widzą wszystko. xD

      Usuń
  12. mniaam jakie śniadanko <3 ale brzoskwinki zastąpie malinkami póki jeszcze są :D
    a takie ulotki raz baba zaczęła mi wciskać na rynku a jak odmówiłam to zaczęła mnie z daleka wyzywać że jestem wyrzutkiem Boga hahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w Boga wierzę, ale nie jestem za tym co głosi kościół.
    Śniadanie świetne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hah ;P czego ci ludzie nie wymyślą, ale dobrze, przynajmniej się pośmiać można :D
    Naleśniki przepyszne (brzoskwinie <3)

    OdpowiedzUsuń
  15. pomysłowe ulotki.
    naleśniki wyglądają obłędnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. A dzis miałam taką ochotę na naleśniki...
    Kusisz....

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham tę firmę, muszę szczerze przyznać! Z dzieciństwa ją pamiętam, może to przez sentyment, tak czy siak pyszne naleśniory!

    OdpowiedzUsuń
  18. atak kosmitów? a to ciekawe ;D
    sto lat nie jadłam naleśników ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba czas najwyższy, żeby je zrobić :)

      Usuń
  19. Miałam robić takie naleśniki!;P

    OdpowiedzUsuń
  20. ależ piękne zdjęcia! tylko podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale mi zrobiłaś ochotę na naleśniki! *.*
    kosmici, haha! :D uciekaaaaać! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. mniaam:) wyglądają genialnie. Jak nawiązałaś z nimi współpracę?:)

    OdpowiedzUsuń
  23. hahaa, świetne ulotki... atak kosmitów? czego to ludzie nie wymyslą...

    OdpowiedzUsuń
  24. haha! Patrząc na ostatnie zdjęcie mam ochotę powiedzieć WTF :D
    Ale naleśniki wyglądają obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mmm naleśniczki i to razowe! Coś co lubię najbardziej:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. mmm takie naleśniczki mogę jeść o każdej porze i w nieumiarkowanych ilościach :D

    OdpowiedzUsuń
  27. O i jaki pyszny numerek 32, lubię te numerkowe posty i odkrywanie jakie to smaczności się pod nimi kryją. A te religijne ulotki to wyglądają jak reklamówka starej gry komputerowej :D achh ten marketing :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Hihi dodałysmy sobie nawzajem komentarze w tym samym czasie. Nacisnełam enter, żeby wysłać mój i w tym czasie "pipnął" mi telefon, że dostałam komentarz do posta, który akurat wysłałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zrobisz mi takie naleśniki?:> Ja nie umiem ;) a Twoje wyglądają idealnie i mega smacznie :)

    przepis na muffinki stąd: http://www.mojewypieki.com/przepis/muffiny-z-malinami-i-biala-czekolada z moimi małymi zmianami ;) mniej cukru, bez soku z cytryny, z gorzką czekoladą zamiast białej i 3 rządki zamiast 110 g ;) niemniej przepis świetny, muffiny wychodzą idealne.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię z przyjemnością. ;)
      I dziękuję!

      Usuń
  30. a mógłbym wiedzieć co to za firma?:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie naleśniki mogę jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pyszne :) Dzięki za wizytę u mnie. Dodaję obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. O Matko! Chyba zacznę wpadać do Ciebie na te śniadanka! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  34. piękne te naleśniory *.* a co do mleka z miodem to wielka różnica smaków. Masło daje mleku fajny maślany posmak a miód jest słodziutki i lekko gryzący. Ja osobiście nie wyobrażam sobie innej wersji mleka z miodem. :D

    OdpowiedzUsuń
  35. HAHAHA, boję się teraz tych kosmitów! :D

    Bożeeee, jak te Twoje jedzenie cudownie wygląda!!! I'm in love! <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Ooo, jaki to ładne! Wspaniały śniadaniowy widok! :)))

    OdpowiedzUsuń
  37. wyglądają przepysznie : D
    co do kwestii wiary to każdy ma swoje podejście i jest to sprawa (moim zdaniem) indywidualna,o której nie należy zbytnio dyskutować. Dla mnie ludzie mogą wierzyć w pilota od telewizora albo świętą kozę : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ile nie nachodzą Cię i nie wsadzają do skrzynki z listami dziwnych ulotek ^^'

      Usuń
    2. Też prawda :) Niech każdy zajmie się sobą,wtedy byłoby najlepiej :)
      Dzięki za tytuły,na pewno skorzystam. Harrego mam już w małym paluszku,oglądałam tyle razy... Chociaż i tak cieszę się jak dziecko gdy Ginny i Harry wreszcie się całują ;)
      Zawsze byłam perfekcjonistką jeśli chodzi o proporcje,ale dziś wsypałam tak na oko 5 czubatych łyżek płatków (gotowałam na mleku,tak z pół szklanki + odrobina wody),ze 2-3 łyzeczki kakao, czubatą łyżkę miodu i te pierniczki ^^

      Usuń
  38. Ciekawa zawartość skrzynki nie powiem! Byłaby niezła rozpałka pod ognisko czy do kominka. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. samymi oczami się najadłam, wygląda niesamowicie smacznie :)

    Kosmici, z Jezusem? Czyli wcześniej też były loty na Marsa? O nie... czuję, że mnie coś ominęło!

    OdpowiedzUsuń
  40. O, ja takich nie dostaję, ew. Jehowy. Za to w Nowym Jorku mieli bardzo pomysłowe, spotkałam nawet ulotkę Jezusa Batmana ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. smakowite te naleśniki, nawet bardzo :)
    a ulotki przednie :p

    OdpowiedzUsuń
  42. Wygląda obłędnie. Pewnie smakuje niegorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Te naleśniki są takie apetyczne, chyba je wyprubuje:)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.