8.15.2012

Kasza kukurydziana na mleku


kaszka kukurydziana na mleku

/1 porcja/
- 60g kaszy kukurydzianej
- 200ml mleka
- 200ml wody
- 1 łyżka syropu z agawy

Mleko i wodę gotujemy w rondelku. Kiedy płyn zacznie się gotować, powoli dosypujemy kaszę, cały czas mieszając łyżką tak, aby nie powstały grudki. Po wsypaniu kaszy gotujemy ją na małym ogniu do momentu zgęstnienia (ok. 15-20 minut), co jakiś czas mieszając. Pod koniec gotowania dodajemy syrop z agawy, mieszamy. Przelewamy kaszkę do miseczki i podajemy z ulubionymi dodatkami.

48 komentarzy:

  1. Miseczka pyszności :) Porywam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. polenta polenta polenta !!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, że czasami nie warto wracać do "czegoś" co było kiedyś? To tylko nas zatrzymuje przed pójściem na przód.
    Nigdy nie jadłam polenty ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale o tym wiem. ;)
      Spróbuj, jest pyszna.

      Usuń
  4. smacznie ;) polenty dawno nie jadłam ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja Polenta wygląda na bardzo smaczną. A jak ładnie podana!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam poletnę, kidyś zrobiłam i mi nie smakowała. Muszę znowu spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie przepadam za polentą, ale wiem że połązenie śliwek z masełkiem orzechowym wymiata, miałaś więc przepyszne śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanie, co to tak dokłanie jest ta polenta ?
    Na wielu blogach już się z nią spotykałam, ale szczerze mówiąc, dalej nic o niej nie wiem ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie jadłam polenty. Muszę spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie jadłam, ale wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam polenty ;o Ale z masełkiem wszystko jest pyszne! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. może jednak uda Ci się popełnić jakies ciacho;))jak ważny dzień...

    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  13. śliwki <3 wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam taki dzień w miesiącu i ciężko mi idzie z pozbyciem się go, ale wszystko da się zrobic, damy radę:)
    mm polenta z taką ilością śliwek, pycha<3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe jak to smakuje, bo wygląda znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oo polenty nie jadłam....ile to już?! Szkoda, że skończyły mi się śliwki. Mimo że wolę te zielone, to nawet węgierkami bym nie pogardziła :<

    OdpowiedzUsuń
  17. Polenty nie jadłam..dobra jest? ;>
    Śliwek już nigdy więcej ni tknę...rewolucji żołądkowej spowodowanej zjedzeniem śliwek do końca życia nie zapomnę.

    OdpowiedzUsuń
  18. też nie jadłam polenty :( a Twoja zachęca do tego, aby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O śliwki! Jeszcze nie jadłam w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam czasem takie dziiwne dni...
    OOO polenta! Zawsze jadłam ją w stałej postaci z gulaszem ;p
    Ale na słodko? PYCHA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze pół roku temu, też. ;p

      Usuń
  21. Pychota. I te śliwki! <3 Piękna kompozycja, u Ciebie wyszstko zawsze jest tak ładnie poukładane...

    OdpowiedzUsuń
  22. och, jak ja Cię doskonale rozumiem z tym sentymentalizmem...

    OdpowiedzUsuń
  23. i u mnie znajdziesz zrozumienie,bo sentymentalna ze mnie dziewczyna ;)
    świetne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. pychotka, nie mam pijącia co to polenta, ale biorę w ciemno! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Może to zabrzmi dziwacznie ale nigdy nie jadłam polenty:) Wygląda cudnie:)
    Jak słoneczko, którego od paru dni mi brakuje:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jej nie jadłam ;P Ale w Twojej wersji wygląda bardzo zachęcająco ^^

      Usuń
  26. tak przyrządzonej polenty jeszcze nie jadłam, ale czuję, że muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O, śliwki to chyba jedyne owoce z którymi jeszcze nie próbowałam masła orzechowego, najwyższa pora na spróbowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Za każdym razem podziwiam te Twoje pyszne śniadanka. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. To chyba ta pogoda sprawia, że jesteśmy bardziej na nie, niż na tak. Chyba trzeba coś poćwiczyć, żeby się doładować endorfinami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię ten żółty kolorek polenty :-) Ale tak podanej jeszcze nie jadłam. Z jej użyciem piekłam ciasto i chlebek.

    OdpowiedzUsuń
  31. Polenta *.* ze śliwkami musi być pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  32. mam w domu kaszkę, ale jakoś nie wiem jak się do niej zabrać:D

    OdpowiedzUsuń
  33. śliwki, śliwki *.* jestem śliwkowym pożeraczem! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliwki, natchnęłaś mnie :) muszę wymyślić coś fioletowo-żółtego w mojej kuchni teraz.

    OdpowiedzUsuń
  35. O, narobiłaś mi ochoty. Zjem jutro polentę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Czytając wasze blogi dowiaduję się ile rzeczy nigdy nie jadłam! Muszę kiedyś spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mmm.. świetne podane i świetna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Od razu nabrałam ochoty na eksperymenty z polentą :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przypomniałaś mi, że polenta nie musi być przygotowywana na słono. Na słodko na pewno też jest fantastyczna, bo to, że cudnie wygląda to już wiem ze zdjęć :-)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.