9.02.2012

51. Sunday / ciasteczka disgestive

jogurt naturalny ze śliwkami i sosem karmelowym, ciasteczka digestive, karmelowa Inka z mlekiem
plain yoghurt with plums and caramel sauce, digestive cookies, caramel Inka with milk



Ciasteczka disgestive
- 50g płatków owsianych
- 225g mąki żytniej
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100g masła/margaryny w temp. pokojwej
- 3 łyżki cukru
- 60ml mleka
2-3 łyżki ciepłej wody

Piekarnik nastawiamy do 180*C. Płatki mielimy w blenderze, następnie przesypujemy do miski i dodajemy resztę suchych składników i mieszamy. Dodajemy mleko i wodę i wyrabiamy ciasto za pomocą miksera lub łyżki. Rozwałkowujemy ciasto na grubość 5mm i wykrawamy ciasteczka, które później układamy na blasze i wsadzamy do nagrzanego do 180*C piekarnika. Pieczemy 15 minut, a przed podaniem studzimy na kracie.

Można by zastanowić się nad tymi wakacjami. Wiele się nauczyłam, wiele rzeczy zrozumiałem. Spełniłam jedno z moich największych marzeń, a także osiągnęłam jeden z najważniejszych dla mnie celi. Wylałam morze łez, ale i znalazłam równowagę. Poniekąd cieszę się, że kończą się te wakacje. Wiele mnie nauczyły, jednak może teraz naturalnie nadszedł na rok szkolny, powrót do życia w pośpiechu. Możliwe.
Plany na ten rok szkolny? Owszem, mam. Może na mojej liście nie ma pięćdziesięciu podpunktów, ale jest kilka - istotnych. A teraz, miedzy prasowaniem ubrań, pastowaniem glanów a nieoczekiwanym kupnem nowej klawiatury - nie ma to jak fala gorącej kawy zalewająca biurko -  będę pisać. Przynajmniej czerń na głowie odnowiona, siedem kolczyków - włożone.

60 komentarzy:

  1. Równowaga mimo wszystko jest najważniejsza.
    Pyszne śniadanie ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne śniadanie, a ten karmel... mmm... :)
    Mimo wszystko ja jeszcze chciałabym ze 2 tygodnie wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne śniadanko :) Ciasteczka wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sos karmelowy? Cudownie to musiało smakować.
    Co jak co, ale równowaga w życiu jest najważniejsza i niech tak pozostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny puchar, smaczna zawartość.
    A czerń - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne połączenie smaków! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. zakręcony pucharek ;> pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ciacha Digestive, a tu jeszcze domowe! Poczęstujesz mnie jednym?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba, jasne :> A może wymiana za kawałek szarlotki? ;)

      Usuń
  9. Wygląda rewelacyjnie! Podobne ciasteczka robiła parę dni temu, skubnęłam tylko jedno. Reszta się rozeszła w 3 minuty. Za to pucharek, o mamusiu... Muszę wytrzeć ślinę z klawiatury.

    OdpowiedzUsuń
  10. Och jak ja bym chętnie wpadła do Ciebie na to śniadanko! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ehhh, jutro szkoła, proszę, nie;(.
    Miałam tez malować włosy, ale nie kupiłam farby;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Śniadanie pycha, ale trochę mało :(

    OdpowiedzUsuń
  13. same smaczne przepisy , ciasteczka te na pewno pycha !
    śniadanie równie pyszne , i ten sos <3

    OdpowiedzUsuń
  14. znalazłaś równowagę i to w tym wszystkim najważniejsze:)
    zjadłabym takie domowe digestive, na pewno o wiele lepsze od tych kupnych są, mogę się poczęstowac?:>

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszne ciasteczka;]
    Chętnie zajadałabym się takim na 2 śniadaniu w szkole;]Na pewno pomysł na nie się przyda;] Bo kupiłam sobie taki pojemniczek na 2 śniadania i będę coś ze sobą nosić do szkoły;]

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, zjadłabym takie śniadanie :)
    Najważniejsze, że mimo wszystko odnalazłaś siebie. Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerń odnowiona, kolczyki na miejscu (tez tak lubię:)... od razu skojarzenie z Salander Stiega Larssona;) Ciasteczka digestive, muszę w końcu spróbowac zrobic sama:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam o tym. :) Coś w tym jest.

      Usuń
  18. Czyli te wakacje wiele Ci przyniosły nowego.. zaczęłam się zastanawiać nad moimi wakacjami..czy coś mi przyniosły..ale chyba czy wakacje, czy rok szkolny - zawsze dużo się dzieje:)

    OdpowiedzUsuń
  19. sos karmelowy i jogurt? Na to jeszcze nie wpadłam ^^
    Uwiebiam ciasteczka digestive z tym że zawsze kupuję takie żółciutkie maślane z Petitków ;d Tym razem zrobię sama :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapomniałabym! Plany na rok szkolny. Z pośpiechu zapomniałam zrobić podsumowanie wakacji i spisać plan. Ehh ja to jak zwykle...
    Digestive to moje ulubione ciasteczka. Ja to bym zaraz je wkruszyła do tego jogurtu ze świetnym karmelowym sosem <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Dałabym się pokroić, żeby dostać chociaż jedno Twoje ciasteczko!
    Wyglądają cudnie!;)

    OdpowiedzUsuń
  22. karmelowy sos do mnie przemawia! zdecydowanie. i te ciasteczka, muszą być pyszne :)
    wakacje się kończą, ale zaczyna się nowy etap, który na pewno przyniesie ze sobą wiele wspaniałych momentów.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ach ten sos karmelowy...
    Lubię takie domowe ciasteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na pewno wspaniale smakują:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zauważyłam, że to jak toczą się losy mojego bohatera często uzależnione jest od mojego nastroju. Zaczęłam pisać książkę z zamysłem romansu, jednak po paru miesiącach zaczął wychodzić z tego melodramat, teraz jednak cieszę się, że tak się stało. Książka opowiada historię dwojga ludzi. Nataniel jest producentem filmowym, który proponuje pewnej kobiecie angaż w swoim filmie, w którym miałby zagrać u jej boku. Uważał, że podbije serca widzów. Podbiła. Tylko jakim kosztem?
    Może książka wydaje się z pozoru banalna, ale ja naprawdę uwielbiam ją pisać, to mnie odpręża.

    OdpowiedzUsuń
  26. Równowaga to podstawa. Ciasteczka na pewno są przepyszne ;)
    Bardzo podoba mi się sos.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale pieczesz ostatnio ciastek :) I widzę, że dzisiaj poranek z karmelem. :) Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  28. ciasteczka:) muszą być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  29. Kilka istotnycjh jest nawet lepszych od wielu, mało ważnych

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak apetycznie :) aż nie wiem co wygląda lepiej, jogurt czy ciasteczka :D

    OdpowiedzUsuń
  31. ale smakowite to śniadanko! a ciasteczka digestive uwielbiam, a w tym towarzystwie..:)

    OdpowiedzUsuń
  32. pysznie rozpoczęta niedziela!

    OdpowiedzUsuń
  33. urocze ciasteczka, muszą być świetne ze śliwkowym jogurtem! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. podoba mi się pierwsze zdjęcie. Ma coś w sobie ;) i ten pucharek taki smakowity.. mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystko wygląda przepysznie :)
    Chyba sama muszę zacząć przygotowywać się na jutro. Wyprasować sukienkę,żakiet... Dzięki,że mi o tym przypomniałaś. 7 kolczyków? Moją mamę miesiącami prosiłam,żeby pozwoliła mi mieć 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. ślicznie wygląda ten sos karmelowy! <3

    OdpowiedzUsuń
  37. o mniam, ja zwykle apetyczne zdjęcie (; bardzo ładne jest na nim światło

    OdpowiedzUsuń
  38. Wspaniałe śniadanie. A ciasteczka czynią je jeszcze bardziej wyjątkowym ^^

    OdpowiedzUsuń
  39. Boskie ciasteczka!
    PS. Jesień tez potrafi być piękna, nie traktujmy jej tylko jak koniec wakacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam te ciasteczka, ale sama jeszcze nigdy nie robiłam, muszę koniecznie wypróbować Twój przepis

    OdpowiedzUsuń
  41. przy najbliższej okazji muszę zrobić takie ciacha ;) idealne do chrupania!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ogólnie to wszystko można ze sobą zabierać.
    Ja w sumie nie mam większych planów.
    Wiem ,że na pewno na wtorkowy 1 dzień szkoły upiekę sobie jakieś drożdżowe bułeczki.
    Ale myślę ,że będę zabierać na pewno jakieś musli, kanapki, jogurty, owoce,czasem upiekę sobie jakieś muffinki czy ciasteczka:)
    A ty co lubisz ze sobą zabierać?
    Czasem jakieś sałatki na pewno wezmę, ale raczej nie takie obiadowe, bo za pewne jak wrócę do domu mama i tak we mnie wmusi 2 dania obiadowe;/ :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam je! A najczęściej wykorzystuję jako spód np. do wilgotnego sernika. No to następnym razem przygotuję je najpierw, by cały sernik był zrobiony od podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wspaniałe są! Jeszcze takich nie robiłam, muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie ma to jak domowe ciacha<3 ale by zjadła...:D

    OdpowiedzUsuń
  46. Podobaja mi się Twoje przemyślenia, sensowne ;)
    Śniadanie paluchy lizać! ;) Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  47. Niesamowity pomysł:)
    Mam zaszczyt nominować Twój blog do Versatile Blogger Award
    Po szczegóły zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
  48. to śniadanko wygląda tak smakowicie, że chyba zrobie je na dzisiejszą kolację:)

    OdpowiedzUsuń
  49. pysznie - muszę zapisać sobie przepis na ciasteczka :)))))

    OdpowiedzUsuń
  50. jak to wszystko smakowicie wygląda!:)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.