9.18.2012

Dietetyczne łaciate ciasto

dietetyczne ciasto z wzorkiem, twarożek i kiwi, kawa z mlekiem
dietetic spickled cake, cottage cheese and kiwi, coffee with milk

Tak na wstępie - jeśli chcecie wiedzieć więcej wcześniej - zapraszam do polubienia mojej strony na 
facebooku

Przyznam, że lubię dietetyczne eksperymenty. Lubię zdrowe wypieki i przepadam za eksperymentalnymi przepisami, które często okazują się naprawdę dobrymi. Wbrew pozorom, ciasto bez szklanki oleju czy z otrębów wcale nie jest gorsze, a na pewno jest zdrowsze. Można by powiedzieć, że skoro jestem bardzo szczupła, nie musiałabym robić takich ciast. Prawda. Ale lubię, po prostu. Lubię ten smak i odkąd przestałam jeść zwykłe słodycze, a moim słodkim są placki czy tego typu eksperymenty, jest mi z tym dobrze. Otrębowe, dobre? Owszem, i niech tak zostanie. Nawiasem mówiąc, wielbicielką numer jeden tego ciasta jest... moja mama, odwieczna fanka redukowanych kalorii.

 Zresztą, nie tylko ja... Zeznaję szczerze, że i w towarzystwie nikt nimi nie pogardzi!

/mała blaszka, dwie porcje ze zdjęcia/
- 3 jajka
- 8 łyżek otrębów pszennych lub orkiszowych
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki kakao
- 2-3 łyżeczki twarożku
- 2 łyżeczki syropu z agawy
+
- 150g twarożku
- 1 łyżka budyniu





Białka wrzucamy do jednej miseczki, natomiast żółtka rozdzielamy, zostawiając dwa w jednej miseczce i jedno w osobnej. Do miski z dwoma żółtkami dodajemy otręby, kakao, proszek do pieczenia, serek, kakao i 1,5 łyżki stewii. Miksujemy dokładnie, a następnie ubijamy w osobnym naczyńku białka na sztywną pianę i delikatnie mieszamy je z masą otrębową. 
Do miski z jednym żółtkiem dodajemy łyżkę proszku budyniowego, 150g twarożku i pół łyżki stewii. 
Ciasto wylewamy do niewielkiej blaszki pokrytej papierem do pieczenia, następnie robimy na nim wzorki masą twarożkową. Pieczemy 30 minut w temperaturze 180*C, a następnie studzimy w piekarniku.
 Inspiracja

 Jutro? Obym nie zapomniała o akcji "What I Ate on Wednesday".

87 komentarzy:

  1. Ale fajny talerz :) A ciasto, genialne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie "lightowe" sernikobrownie ;) podoba mi się, wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, lubię takie lekkie desery, zawsze można pozwolić sobie na odrobinę więcej :)) talerzyk jest słodziutki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na to ciasto! Myślę, że nadawałoby się również do szkoły na drugie śniadanie dla moich córek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciasto prezentuje się wspaniale i przepis ląduje w zakładkach ;P Miałaś królewskie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku, ale bym zjadła *.*
    Chciałabym umieć robić takie rzeczy, zamieniać niezdrowe na zdrowe... :<

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się bardzo to ciacho, muszę je zrobić w tym tygodniu, bo właśnie mam ochotę na coś kakaowo-serowego *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również często zamieniam przepisy i z tych najbardziej kalorycznych ciast robię lżejsze, które można zjeść bez obaw o przyrost wagi. Ty skoro jesteś bardzo szczupła, nie masz się czym przejmować..kawałek normalnego ciasta również Ci nie zaszkodzi :) Jedząc zdrowsze rzeczy, czuję się lepiej bo wiem, że nie jest to obładowane chemią..
    Śniadanie mistrzowskie, zjadłabym kawałek takiego ciasta.. *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Mi nie chodzi o kalorie i wiem, że zwykłe ciasto jest w porządku. Niemniej, wolę wybierać zdrowsze ;)

      Usuń
  9. Bardzo fajnie się przedstawia to ciasto i zapisuję do zakładki ;). Musze koniecznie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne ciasto!
    Zjadłabym je nawet w formie bardziej kalorycznej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba się kiedyś do Ciebie wproszę:)
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale fajne ciacho :)) podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  13. smaczne i tak ładnie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na takie ciacho z pewnością bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Również uwielbiam takie "lekkie" eksperymenty, zwłaszcza, kiedy się udają :)
    A ciasto prezentuje się super, chętnie wypróbuje w weekend :) Pyszne śniadanko i super zastawa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny talerzyk :) a ciasto musiało być pyszne (na takie wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda pysznie:) Szkoda, że moja stevia nie przeżyła mojego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda pysznie:) Szkoda, że moja stevia nie przeżyła mojego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie dosc, ze ciasto na pewno bylo pyszne to jeszcze tak swietnie podane! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja też uwielbiam odchudzone i zdrowe ciasta, jak zresztą pewnie sama zauważyłaś :p
    z przyjemnością patrzę na każdy Twój przepis!
    a to zdrowe łaciate ciasto jest mistrzowskie i wygląda boskooo!! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda przepysznie, muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię takie małe oszustwa jeśli chodzi o wypieki, zdrowsze, bez cukru, bez mąki.. oj lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie łaciate wypieki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Woow, świetne to ciacho! Baaardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ;)
    super ekspozycja! ;)
    też bym musiała takie fajne talerzyki kupić ;)
    mam pytanie, gdzie kupujesz STEVIE ?
    ja jakiś czas temu zamówiłam stewie w tabletkach na allegro, ale raczej była oszukana bo słodziła gorzej od zwykłego cukru i teraz poszukuję sprawdzonej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa ;)
      Stevię kupuję w markecie Edeka albo Netto, w Polsce powinien być w Kauflandzie, Realu albo tego typu większych marketach. Używam stevii firmy Nevella.

      Usuń
    2. już przeszukałam moje osiedlowe Netto i Kaufland ;) pozostaje mi Intermarche ;)

      Usuń
  26. Sama uwielbiam kombinować w kuchni a Twój eksperyment kusi na całego! Pyszna kombinacja!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pyszności! Poproszę kawałek:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ale fajnie wygląda. a do 'zdrowych eksperymentów' mam wielki sentyment. co prawda nie piekę już ich tak często, ale lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie ciasta to ja lubię - pysznie :) I jak ładnie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  30. super ciacho - wygląda jak "mleczna kanapka" :)

    OdpowiedzUsuń
  31. zazwyczaj nie piekę dietetycznie (nie umiem rezygnować ze słodkości), ale Twoje ciasto wygląda bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkości mogą być dietetyczne. :)

      Usuń
  32. Uwielbiam te Twoje dietetyczne pyszności. Udowadniasz, że nie trzeba się katować, by jeść smacznie i zdrowo.

    http://www.wieszaknawybiegu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Takim ciachem sama bym nie pogardziła ;) bardzo apetycznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  34. O ja Cie kręcę :D Też bym chciała zacząć dzień z takim talerzykiem ;D:D:D a do tego takie ciacho! <3

    OdpowiedzUsuń
  35. jak mam w domu ciasto często jem je na śniadanie - za co dostaje zj*be od faceta bo przecież "ciasto na śniadanie to nie śniadanie!" "musli z jogurtem to nie śniadanie!" "jakiś lekki twarożek to nie śniadanie! co ty gadasz że jesz normalnie?!" ... cóż nie każdy ma 'magiczną' przemianę materii i 4 żołądki jak on, w sumie dziwnie wyglądałabym z 4 żołądkami przy wzroście 155 :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ;) Faceci i ich apetyt... Ja czasem wtedy mówię, że nie, to nie śniadanie, to mój deser.

      Usuń
  36. Szkoda że tak mało tego ciasta, bo jakby coś zostało to chętnie bym wpadła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla Ciebie mogę upiec jeszcze raz ;)

      Usuń
  37. wielki plus za promowanie zdrowia :) ciasto super!

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne ciacho! wygląda jak z rasowej cukierni a jest odchudzone. Z kiwi musiało się super komponować ;)

    dziękuje za wspólne gotowanie i udział w "kiwi akcji" ;) Zapraszam do dodawania kolejnych przepisów.

    u mnie jutro/pojutrze będzie deserek ;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Poprzez Twoją akcję przypomniałam sobie, że lubię kiwi, więc pewnie coś się jeszcze pojawi.

      Usuń
  39. podoba mi się to ciasto, miedzy innymi bo dietetyczne. ja już dawno przestałam jeść słodycze!lubię piec, ale sama jem tylko te bardzo dietetyczne. kolejne podobieństwo...

    OdpowiedzUsuń
  40. Cały czas nie mogę przekonać się do tych wszystkich cist na płatkach itd. podejrzewam, że do czasu aż je zrobię i mnie zachwyci. Oby ta chwila szybko nadeszła;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne ciasto, a ten talerzyk jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mniam, wygląda czarująco. I do tego kiwi, pychota!

    OdpowiedzUsuń
  43. pysznie to ciacho wygląda ,oczywiście muszę zapisać ten przepis ,bo mam zamiar go wykorzystać ;*

    OdpowiedzUsuń
  44. Wygląda przepysznie, tez chyba się zabiorę jutro za jakiś słodki, dietetyczny eksperyment ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zdrowo i apetycznie :)... Dodaje do zakładek - muszę wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  46. No pięknie! Czary-mary - ciasto! Fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  47. wygląda prze prze prze pysznie! aż ja - która nigdy nie piekła niczego z otrębami - mam ochotę iśc teraz, zaraz już do kuchni i wyrpóbowac ten przepis :)))
    mam tylko pytanie: czy twarożek ma być rozdrobnienym widelcem twarogiem, czy raczej takim twarożkiem do smarowania kanapek, np president? raczej chyba to drugie, nie?
    i porcji wychodzi dwie; jedna to taka, jaką zjadłas na śniadanie, tak? bo nie wiem czy te dwa kawałki które zjadłaś to dwie porcje czy jedna... przepraszam, ale nie zrozumiałam :>
    pozdrawiam serdecznie, Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to powinno być coś jak President albo twarożek dr.Oetkera.
      Plus, dwie procje jak ze zdjęcia, czyli 2x jak moja porcja. U mnie są dwa kawałki, czyli pokrojona jedna porcja, nie dwie porcje. :)

      Usuń
    2. Haha, no własnie o to mi chodziło :) Bo nie wiedziałam, czy wykarmiłabym całą rodzinkę czy trzeba by podwajać, a jako deser - tak będzie ok. :) Dziękuję bardzo za przepis !!

      Usuń
    3. Proszę bardzo :) Mam nadzieję, że Ci zasmakuje.

      Usuń
    4. zaczynam dopiero bawić się w kuchni więc wybacz proszę, ale ja nadal nie wiem, jaki twarożek ma być użyty...
      jakbyś miała chwilę mogłabyś proszę dodać do niego link? ; o
      albo jakiego Ty konkretnie użyłaś w tym przypadku, bo ciasto kusi... *-*

      Usuń
    5. http://www.e-commerce.pl/zdjecia/Twarogi-i-twarozki/Twarog-poltlusty-potrojnie-mielony-wiaderko-59219-big.jpg

      https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTS7h9i_UbbtaxsTFBbkLhXVfwK1rHRE464kNEDbD8EvOwwqR4r

      ja użyłam niemieckiego, więc raczej nie kupisz takiego samego.
      Ale nie chodzi o firmę, hej. Ten twarożek ma być po prosty sernikowy, mieć taką konsystencję: http://1.bp.blogspot.com/_I4Mu15VNoIM/TQCxpqNfTdI/AAAAAAAAACE/Z_nJ10P4iKg/s1600/twarog+delikatny+president+chrzan3.jpg
      Nie kupuj zwykłego twarogu i tyle :)

      Usuń
  48. Ciekawi mnie smak Twojego ciasta...

    OdpowiedzUsuń
  49. ciekawy przepis :) ale to talerzyk mnie zauroczył ;D

    OdpowiedzUsuń
  50. Ślicznie się prezentuje, wcale nie wygląda na otrębowe, jak weszłam na bloga to pierwsze co to pomyślałam, że to jakiś murzynek z kremem, a tu proszę taki cudowny dietetyczny wypiek. Koniecznie zrobię, tylko mam pytanko, tą masę twarożkową układamy na wierzchu? czy trzeba wmieszać w ciasto?
    A i uda się z otrębów owsianych??, bo akurat pszennych nie mam..
    No i nie mogłam pominąć talerzyków, śliczne<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w przepisie - masę układamy na cieście. :)
      Co do otrębów, sądzę, że tak, najwyżej możesz je dodatkowo zmielić. Każde otręby są chłonne i nie powinno być problemów, tylko smak będzie oczywiście bardziej owsiany. :)
      Dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
    2. Suuuper pomysl :) Myslisz, ze mozna stewie zastapic miodem? No i niestety, my tez potrzebujemy wersji dla slabszych z tym ukladaniem twarozku... Na zdjeciu wyglada, jakby masa byla miedzy dwoma kawalkami ciasta...

      Usuń
    3. Jasne, że można ją zastąpić - cukrem, miodem, fruktozą... :)

      Usuń
  51. Jeśli to jest ciasto light, i smakuje równie dobrze, jak wygląda, to biorę całe:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Lubię takie zdrowe i smaczne wypieki!

    OdpowiedzUsuń
  53. Też jestem wielbicielką takich ciast. Właściwie tylko takię piekę :) A Twoje wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  54. staram się ograniczyć wszystkie grzeszki jedzeniowe, więc ten przepis do mnie pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. ale grzeszne śniadanie. ]:> chociaż właściwie dietetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  56. Ojejejejej! Jaki śliczniuchny talerzyk! Kocham łosie, renifery i w ogóle wszystko co kopytne!

    OdpowiedzUsuń
  57. ale masz śliczne miseczki hih :) a to ciasto mmm marzenie !

    OdpowiedzUsuń
  58. przyznaje, jem nudne, kanapkowe śniadania. wrażenie mam, że słabość do pieczywa mogę zaspokajać jedynie rano, potem marzę już o warzywach. ciasto jest super pycha-wyglądające. czym mogę zastąpić stevię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czymkolwiek słodkim. cukrem, miodem...

      Usuń
  59. a ja się rozmarzyłam nad tym twarożkiem z kiwi...

    OdpowiedzUsuń
  60. Renifer?? CZAD!! Ciasto? CZAD! Nie wiem co powiedzieć- kolejny szacun dla Ciebie i pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  61. świetne ciacho ,super pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Wygląda smakowicie, chętnie wypróbuję! PS. Ostatnio na forum Smakera była mowa o stevii i prośba o przepisy z nią, dlatego też pozwoliłam sobie wrzucić link z Twoim przepisem. Mam nadzieję, że się nie gniewasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że się nie gniewam :) Cieszę się, że mój przepis wydał Ci się warto polecenia.

      Usuń
  63. Ciasto naprawdę dietetyczne.Jakby jeszcze pomyśleć aby jajka czymś zastąpić byłoby jeszze bardzej dietetyczne

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.