9.08.2012

57. Saturday / omlet Kaiserschmarrn

omlet Kaiserschmarrn z cynamonem, kawa z mlekiem
Kaiserschmarrn omelette with cinanmon, coffee with milk


Sterta zapisanych przepisów piętrzy się w zakładkach, kiedy ja je wypróbuję? Czasem podjąć misję - zacząć robić nowe dania obiadowe. Szybkie obiady? I tak się w to nie bawię. Najpierw zawsze kawa.
W swetrze, z wielkim kubkiem kawy, pośród książek i zeszytów. Z roztargnieniem odpychając kota, podświadomie słuchając w kółko tej samej piosenki i co chwila zerkając na kalendarz.
Czekałam na tę sobotę.
/1 porcja/
- 1 jajko
- 1 małe jabłko
- 1/4 szklanki mąki żytniej

- 1/4 szklanki mleka
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka masła

Jabłko obieramy i kroimy w drobną kostkę. Białko oddzielamy od żółtka, a następnie miksujemy żółtko z mąką i mlekiem. W oddzielnym naczyniu ubijamy białko ze stevią. Obie masy mieszamy ze sobą delikatnie, a następnie dodajemy jabłko. Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy 1/2 łyżeczki margaryny, po czym wlewamy masę, a gdy spód się zetnie, zsuwamy omlet na talerz i wrzucamy na patelnię drugą stroną, na spód dając pozostałą
margarynę. Kiedy omlet będzie złocisty,
dzielimy go na kawałki.

67 komentarzy:

  1. Jedyny omlet, w którym nie muszę się obawiać przekracania ;p.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy jeszcze nie jadłam omletu Kaiserschmarrn, a jest dosyć popularny :) Wygląda baaardzo smakowicie. Muszę w końcu zrobić taki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten omlet! Jest pyszny z malinami, spróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za pomysł! :) Następnym razem tak zrobię.

      Usuń
  4. pyszny jest ten omlet i u Ciebie prezentuje się cudownie:) mam do niego duży sentyment, bo to było moje pierwsze studenckie śniadanko, już rok minął:p

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam tego omleta, a przepis na niego również istnieje w moich zakładkach. Wiem coś o zapisanych folderach samymi przepisami..mam to samo, a zanim to wszystko wypróbuję to minie troszkę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wygląda ten omlet pośród tych jabłek ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. ten omlecik teraz będzie za mną chodził ,pysznie ! kocham jabłuszka ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też mam ich sporo. Dlatego co planuję na śniadania, czasami jest ma inne posiłki:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Już od dawna zabieram się za zrobienie tego omletu :) Wygląda bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeden z najlepszych omletów.;D

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda obłędnie :) może spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. dla mnie Kaiserchmarrn to tylko z jabłkami;) 92093920 przepisów w zakładkach - wiem coś o tym:p

    OdpowiedzUsuń
  13. Zjadłabym :)
    A można wiedzieć, czemu tak oczekiwałaś tej soboty? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po całym tygodniu szkoły... Trudno byłoby nie czekać :)

      Usuń
    2. No w sumie fakt, ale myślałam, że coś konkretnego planujesz na tą sobotę, bo też wcześnie wstałaś :D Ja to zazwyczaj soboty odsypiam, dziś o 9 wstałam, bo na trening :)

      Usuń
    3. Ja nie potrafię długo spać. ;)

      Usuń
    4. Ja zdecydowanie potrafię i uwielbiam długo spać :D

      Usuń
  14. od dawna zabieram się do Kaiserchmarrn i jakoś zabrać się nie mogę... chyba musze się w końcu zmobilizować, zdjecia zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ty jak zwykle zachwycasz śniadaniem i zdjęciami <3
    Też mam masę przepisów w zakładkach :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś zrobię i ja! Mam nadzieję że wyjdzie równie ładny jak Twój:)

    OdpowiedzUsuń
  17. omlet piękny, u mnie jutro :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolejny pyszny i zdrowy omlet do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może kiedyś się skuszę :) Wygląda pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. omlet z cynamonem bardzo fajne połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam taki omlet! Z musem owocowym i dużą ilością cukru pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To mój zdecydowany faworyt ! ;D Nic go nie pobije, ew. może równać się z nim biszkoptowy z dobrymi dodatkami ;P
    Mam to samo z przepisami, tysiąc karteczek powkładanych w gazetach i książkach kucharskich, milion x kliknięć ctrl+D i wciąż wydłużające się "zakładki" ;P

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszności. To się nazywa śniadanko :]

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje zakładki, też są przepełnione przepisami na "do zrobienia", powoli, powoli nie które robię, ale ciągle więcej przybywa niż ubywa.
    Omlet-cudo!

    OdpowiedzUsuń
  25. czyli nie tylko ja kumuluję niezliczoną ilość przepisów, których pewnie w większości nie wypróbuję ;)
    zachęcająco wygląda ten omlet, nie jadłam jeszcze takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jednen z moich ulubionych sposobów na omlet. Pyszny+ nie ma obawy przez "rozwaleniem" :D

    OdpowiedzUsuń
  27. z stertą przepisów mam dokładnie to samo :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja lista przepisów do wypróbowania też jest potężna, ale wszystko powolutku mam zamiar zrobić :) Takiego omletu nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. o mniam (; ja też zbieram przepisy

    OdpowiedzUsuń
  30. mniam, mniam, mniam. jak u mnie dawno nie było takiego omleciora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Tylko raz robiłam ten omlet, ale zdecydowanie muszę powtórzyć :-)
    Z przepisami to jest u mnie niekończąca się historia, tak samo jak z moją garderobą ;P Mam pełno zakładek, pełną teczkę i gdzieś jeszcze po kątach walają się osobne kartki.

    OdpowiedzUsuń
  32. ten omlet zawsze zwraca moją uwagę :) muszę go w końcu spróbować!
    a z zakładkami mam to samo, gdy tylko coś mi się spodoba to Ctrl+D :) a czasu nie ma, aby piec/gotować... :(

    OdpowiedzUsuń
  33. O kurcze - faktycznie można omlet w ten sposób przekręcić - tak oczywiste, a nigdy na to nie wpadłam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyglądają pięknie. Uch ja też muszę wymyśleć coś pysznego na jutrzejszy obiad, a tu jakoś tak.. weny mi brakuje :| Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Zrobię! Zrobię jutro na śniadanie! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. wygląda przepysznie ;) mm.. zjadłoby się ;]

    Dzięki za odwiedziny u mnie, zdjęcia kociaków wstawię na pewno na dniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana,zrobiłam to już dawno,ale niestety blogger jak zwykle ma jakieś problemy :P
    Jak na razie jest dobrze.Wiem,że to dopiero tydzień i możemy się wszyscy znienawidzić,ale nie mam na co narzekać. Trafiłam na same gaduły :-)
    A jak ten Twój egzamin?

    OdpowiedzUsuń
  38. Zbieram się,aby zrobić taki omlet i może w końcu mi się uda, bo u ciebie wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny sposób na omlet, na pewno wypróbuję ! Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jadłam Kaiserschmarrena z kakao, przepyyyyszny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Zatem i ja skuszę się na omlet, dawno nie robiłam, a zwykle wybieram słone dodatki. Czas na zmianę;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mmm pychota :) Lubie wszystko cynamonowe ;d no i jabłuszka do tego mniam mniam ;d zjadłabym może sobie jutro placuszki z jabłkami i cynamonem zrobie albo coś to byłaby pycha ... :)


    często trenujesz callanetics ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, placki to ja sobie jutro na obiad zrobię chyba. :)

      Od czasu do czasu, kiedy mnie najdzie ochota. I tak chudzielec ze mnie, ale po prostu lubię się porozciągać. Powiedzmy, że raz albo dwa na tydzień (brak czasu), w wakacje częściej. :)

      Usuń
  43. Najlepszy omlet na świecie ;D

    OdpowiedzUsuń
  44. Super wygląda ten omlet, i bardzo podoba mi się to zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, serio? Bo ja cały dzień tak krzywo na nie patrzę. :/

      Usuń
  45. Heh no to fajnie. Ja mam taki pomysł żeby właśnie 2 razy w tygododniu robić callanetics no ale zobaczymy co z tego będzie :)

    Zazdroszczę, że jesteś chudzielcem ;D też chciałabym być

    OdpowiedzUsuń
  46. Też czekałam na sobotę, uff, już jestem zmęczona tym rokiem szkolnym! :>

    OdpowiedzUsuń
  47. Nigdy nie ćwiczę bez muzyki ;) Zawsze jest rmf maxx i tyle. Mam nadzieję, że znajdę w sobie siłę i bedę ćwiczyć regularnie

    OdpowiedzUsuń
  48. smakowicie wygląda te twoje danie:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Juz mi pachnie cynamonem...;))

    OdpowiedzUsuń
  50. Już wiem co jutro zrobię na śniadanie ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.