10.18.2013

Makaron na mleku kokosowo-waniliowym

makaron na mleku
makaron na mleku waniliowo-kokosowym
pasta with vanilla-coconut milk
makaron na mleku

makaron na mleku
Pozornie niepozorna wariacja na temat dania, które ponoć dla kogoś było smakiem dzieciństwa. Ja po raz pierwszy zjadłam je około dwóch lat temu i chociaż rzadko do niego wracam, to ma ono niewątpliwie swój pewien urok. Dziś lekko zmieniłam smak mleka. Dziwnym trafem od jakiegoś czasu nie myślę o kupnie smakowych mlek, dziwnym trafem samemu można zrobić je w domu, i to nie tylko je, bo z zestawieniem tych dwóch smaków się nie spotkałam. Polecam spróbować, bo naprawdę nie zajmuje to wiele czasu, a efekt w pełni zadowala. :) 
Swoją drogą, mini-modyfikacje w moim opisie. Zdjęcia z wczorajszej sesji nie na blogu, nie publicznie, ale dodając je uznałam, że przyda się zmiana także w tych blogowych.


makaron na mleku/1 porcja/
- 40g drobnego makaronu
- 300ml mleka
- 3 kopiate łyżki mączki kokosowej
- 1 łyżeczka syropu klonowego

Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. W garnku podgrzewamy mleko z mączką kokosową, cukrem oraz ziarenkami z 1/3 laski wanilii. Do ciepłego mleka wrzucamy ugotowany makaron i podgrzewamy jeszcze kilka minut, a następnie przelewamy do miseczki lub głębokiego talerza i podajemy.
*w tym wypadku można po prostu zmielić na pył wiórki kokosowe
makaron na mleku

35 komentarzy:

  1. ja też preferuję domowe mleka smakowe - ostatnio zrobiłam ryżowe waniliowe :)
    Makaron to zdecydowanie mój smak śniadania w dzieciństwie, tylko tyle, że moja mama podawała mi go z twarogiem i posypany cukrem albo dżemem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm makaron z mlekiem <3 Uwielbiam :) Ja zazwyczaj lekko słodziłam cukrem waniliowym. Twoja wersja brzmi jeszcze lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwykłego mleka nie znoszę, ale smakowe uwielbiam ;) takie domowe w moich ulubionych smakach to coś pysznego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaaa...nie jadłam tego makaronu chyba z 15 lat. kojarzy mi się z zupami mlecznymi na koloniach...myślę, że teraz smakowałby zupełnie inaczej, jak większość prostych potraw do których wracam :)
    Whin, bardzo podoba mi się przedostatnie zdjęcie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, kawał czasu. myślę, że warto to niego wrócić. :)
      cieszę się! :)

      Usuń
  5. W życiu nie jadłam takiego makaronu na mleku w dzieciństwie, więc nie odgadłabym nigdy Twojej facebookowej zagadki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie proste, ale to piewszy smak mojego dzieciństwa. Kluseczki z mleczkiem - pyszność. To chyba pierwszy mój smak, po grysiku :). Coś inowacyjnego ... hihihihi.... :). A i piękna miseczka :).

    OdpowiedzUsuń
  7. To faktycznie "pozornie niepozorne" śniadanie - rewelacyjne i zaskakujące w swojej banalności i prostocie! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. W żadnym wypadku nie infantylnie- po prostu pysznie!; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. infantylizm jest czasem całkiem pozytywny :)

      Usuń
  9. aaa zupa mleczna <3 smacznie, dla mnie to też smak dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokładnie, smak dzieciństwa :) A taką zupkę mleczną jadłam wczoraj na kolację, tyle że u mnie makaron rosołowy :) Wierzę, że śniadanie pyszne !

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba nigdy nie jadłam makaronu z mlekiem.. Czas to nadrobić! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam! Fajne rzeczy tu zajadasz :) Będę zaglądać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. wiesz czego mi trzeba teraz, prostoty!

    OdpowiedzUsuń
  14. Smak dzieciństwa, już trochę zapomniany..

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy takiego nie jadłam i z chęcią spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł na przepyszne z pewnością mleko.
    A ja też jadałam w dzieciństwie choć rzadko taki makronik.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wieki tego cuda nie jadłam! Czas na powtórkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Smak dzieciństwa? No również nie dla mnie, bo ja nie jadłam takiego dania chyba nigdy ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie jadłam makaronu z mlekiem, ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  20. hej! napisałaś, że lubisz Salvadora Dali. czy masz może do polecenia jakieś jego biografie? chcę o nim mówić w prezentacji maturalnej (w kontekście choroby psychicznej). a jeśli chodzi o Braina Warnera - Mansona, jego obrazy są świetne! ja byłam maksymalnie zaskoczona kiedy odkryłam jego talent

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, oj tak, bardzo lubię. Nie czytam jednak jego biografii pod kątem książek - interesują mnie jego słowa oraz oczywiście obrazy, do tej pory nie zgłębiałam, co pisali o nim inni.
      Cieszę się, że też podobają Ci się obrazy Mansona. Również byłam zaskoczona, podobnie jak jego zainteresowaniem pisarstwem oraz filmem.

      Usuń
  21. A ja chyba nigdy tak podanego makaronu nie jadłam, tak mi się wydaje, ale chodziło za mną coś takiego ostatnio :P A te mleko, cudownie musiało smakować *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. ja bardzooo lubię makaron na mleku :) dodaję jeszcze zawsze cynamon, ale chętnie i w kokosowej wersji spróbuję :) no i chciałabym w końcu wyposażyć się w mąkę kokosową , kupowałaś przez internet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, przez internet :) http://www.helfy.pl/maka-kokosowa-brak%3Dcholesterolu

      Usuń
  23. Nie jadłam nigdy makaronu na mleku, także koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mmm pyszne śniadanie przed dniem spędzonym na uczelni :) dodaję do akcji i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.