10.25.2013

Dyniowy muffin z daktylami

dyniowo-daktylowy muffin ze śliwką
pumpkin-date muffin with plum

Dyniowe muffiny zobaczyłam jakiś czas temu u Rudzielca. Niesamowicie mi się spodobały, a przypomniałam sobie o nich podczas wczorajszego rozprawiania się z gigantyczną dynią. Cieszę się, gdyż korzenny smak tych muffin podanych w towarzystwie aromatycznej, jeszcze gorącej kawy to naprawdę przyjemny sposób na rozpoczęcie całkiem słonecznego piątku.
Przy okazji - od wczoraj na moim fanpage jawi się w nowym, bardziej przejrzystym świetle. Zapraszam! :)

/1 porcja/
- 120g startej dyni
- 30g mąki żytniej
- 30g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 jajko
- 1 łyżka masła
- 1 łyżeczka syropu z agawy
- 2 suszone daktyle
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta cynamonu
- szczypta kardamonu
- szczypta soli

Składniki suche mieszamy razem, następnie dodajemy dynię startą na tarce o drobnych oczkach, jajko, syrop oraz stopione masło. Na końcu dodajemy pokrojone daktyle. Masę przelewamy do zwilżonego ceramicznego naczynia i pieczemy 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180*C. 

49 komentarzy:

  1. chcę takiego muffina:D genialny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super przepis, a podanie równie cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny muffin! i dobrze, że ze śliwką, bo już niedługo zostana nam tylko mrożone ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie w tle na fb jest nieziemsko świetne! :))
    No i.... absolutnie zgadzam się z Magdą.
    KUBEK!

    OdpowiedzUsuń
  5. blogger mnie nie lubi.
    już drugi raz nie poinformował mnie, czy komentarz poszedł czy przepadł:(

    OdpowiedzUsuń
  6. obłędny kolor! wiesz, że wsunę ze smakiem wszystko, co ma w sobie daktyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak ma jeszcze dynię to ja jestem kupiona w 200%

      Usuń
  7. kolejny genialny przepis <3 chyba jutro go wypróbuję , bo akurat wszystko mam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem oczarowana! no i ten kolor jesienny mnie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I jak tu od Ciebie nie zgapiać tych śniadań kochana? *-*

    Niech ja tylko dorwę dynię...<3

    OdpowiedzUsuń
  10. tyle jesieni w jednej muffince :) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje wypieki są genialne, zazdroszczę dzisiejszego zapachu mieszkania podczas pieczenia tego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna wspaniała propozycja z wykorzystaniem dyni :D Jesteś wielka!

    OdpowiedzUsuń
  13. ojezu, chcę!! :D ps. wkradł Ci się mały błąd w numeracji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten tylko numeracje sprawdza ;p :D
      Porywam tego muffina, bo u mnie dyni nie uświadczysz! <3

      Usuń
  14. mniaaaam! :D ależ to wygląda i te smaki w środku ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Kuuuubek *.* ale cudny, skąd?:> Wiesz, że podzielam miłość do kubków :)
    Ostatnio przekonałam się do daktyli, w towarzystwie dyni muszą być jeszcze smaczniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za dodanie przepisu do akcji Muffinki na diecie! Wygląda smakowicie! Pozdrawiam z Doliny smaków!

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba połączę dynie z daktylami - fajny zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne ciacho :) sama już robiłam takie dyniowe muffiny na śniadanie :) teraz jeszcze chętnie ciasto upiekę, a oczywiście kubek kawy do tego obowiązkowo !
    po prostu cudowny początek dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o, jak dawno już nie robiłam żadnych muffinów na śniadanie! Dzięki za przypomnienie, muszę to jak najprędzej nadrobić :D Twój prezentuje sie baardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Na taki wypiek chętnie bym do Cb wpadła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dyniowo-daktylowy i jeszcze ze śliwką! mniam

    OdpowiedzUsuń
  22. właśnie dziś po raz pierwszy kupiłam suszone daktyle :D Jakbym miała dynię chetnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, chętnie bym łyknęła takiego muffina :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie wypieki uwielbiam :) Jednoporcjowe a tak może ucieszyć i napełnić brzuchol :) Ze śliwkami, idealnie na jesienne poranki!

    OdpowiedzUsuń
  25. Pysznie :) Widzę, że też pobudzasz metabolizm od samego rana :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Muffiny to moja miłość! Słodki poranek to udany poranek :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam pytanie- gdzie kupiłaś swoją prostokątną foremkę do zapiekania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Niemczech, nie pamiętam, gdzie dokładnie

      Usuń
  28. U Ciebie wszystko zawsze wygląda tak bardzo smacznie! A ja nie mam takiego naczynka zeby zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Mmm muffiny :) Nie jadłam jeszcze w wersji z dynią, ale pewnie są pyszne! Dodaję do akcji i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Pyszności<3 i śliczny masz kubek :)

    OdpowiedzUsuń

Co sądzisz o wpisie?
Jeżeli nie posiadasz konta Google, nie bądź anonimowy - podpisz się swoim nickiem lub imieniem.
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię.